Minister Sasin złożył kondolencje bliskim górnika, który zginął w kopalni miedzi w Lubinie

fot: Maciej Dorosiński

- Również małe i średnie firmy korzystają na dobrych wynikach spółek Skarbu Państwa, bo mogą być podwykonawcami, współpracownikami - mówił Jacek Sasin

fot: Maciej Dorosiński

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin w piątek złożył kondolencje rodzinie i bliskim górnika, który zginął w następstwie wypadku w należących do KGHM Zakładach Górniczych Lubin. 43-letni górnik zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń.

W piątek KGHM podała w komunikacie, że w Zakładach Górniczych Lubin doszło do wypadku, wskutek którego zmarł 43-letni górnik. W wyniku odniesionych obrażeń 43-letni pracownik - przodowy pola - zmarł w szpitalu - podał w piątek w komunikacie miedziany koncern.

Jak podano, okoliczności wypadku wyjaśni specjalnie powołana o tego komisja.

Minister aktywów państwowych Jacek Sasin w piątek we wpisie na Twitterze złożył kondolencję rodzinie i bliskim zmarłego górnika.

Tragedia w Lubinie. Zginął 43-letni górnik, pracownik KGHM. Łączę się w modlitwie z rodziną i bliskimi zmarłego. Proszę przyjąć wyrazy głębokiego współczucia z powodu straty - napisał Sasin.

Górnik był mieszkańcem Lubina, osierocił dwoje dzieci. Pracował w ZG Lubin od 2001 roku.

W związku z wypadkiem prezes KGHM Tomasz Zdzikot wprowadził trzydniową żałobę we wszystkich oddziałach spółki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.