Minister: rewitalizacja jednym z głównych zadań

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Minister Bieńkowska podkreśliła, że bez względu na to, które inwestycje zostaną zrealizowane, Polska nie straci żadnych pieniędzy...

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jednym z najważniejszych zadań, finansowanych ze środków UE na lata 2014-2020, będzie rewitalizacja; na związane z nią projekty zarezerwowano już ok. 25-26 mld zł, a kwota ta z pewnością wzrośnie - zadeklarowała minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

Bieńkowska uczestniczyła w poniedziałek w Tychach w spotkaniu z lokalnymi przedsiębiorcami.

Mówiąc o priorytetach rządu w korzystaniu z unijnych środków na najbliższe siedem lat, minister wskazała, iż jednym ze sztandarowych działań będzie właśnie szeroko pojęta rewitalizacja, obejmująca różne dziedziny życia - od spraw społecznych, poprzez zdegradowane tereny czy lokalne drogi, po kwestie ekologiczne.

- Rewitalizacja jest jednym z naszych sztandarowych działań na najbliższą siedmiolatkę. Projekty rewitalizacyjne są już w dość dużej skali w poszczególnych programach, ale są dość rozproszone. Idziemy w kierunku, by całość rewitalizacji była bardziej widoczna - powiedziała Bieńkowska.

Dodała, że wprawdzie rewitalizacji nie będzie poświęcony osobny program operacyjny, rząd chciałby jednak, aby środki zapisane na te cele w poszczególnych programach (zarówno centralnych jak i regionalnych) były wyraźnie wyodrębnione. Obecnie chodzi o ok. 25-26 mld zł, Bieńkowska zapewniła jednak, że cała pula na projekty rewitalizacyjne będzie ostatecznie większa.

- Rewitalizacja to sprawa bardzo szeroka - jej częścią mogą być np. również sprawy klimatyczne, związane z wymianą źródeł ciepła na niskoemisyjne czy termomodernizacją. To również sprawy społeczne, zdegradowane tereny czy dzielnice miast, drogi lokalne na takich obszarach, a nawet zadania w sferze kultury - wyliczała minister.

Jej zdaniem, projekty rewitalizacyjne będą w praktyce jedynymi, gdzie będzie można (przy udziale środków UE) realizować także zadania związane z modernizacją czy budową lokalnych dróg. Specjalne środki otrzymają też miasta borykające się z problemami społecznymi czy zdegradowanymi obszarami, jak Bytom, Łódź i wiele dawnych miast wojewódzkich.

Niewykluczone, że projekty rewitalizacyjne zyskają dodatkowe zasilenie po tym, gdy w końcu tego roku wielkość środków, jakie Polska ma otrzymać z UE do 2020 r., zostanie przeliczona na ceny bieżące, co da wzrost kwoty o ok. 13 proc. Według minister, np. w programach regionalnych możliwe będzie wówczas - decyzjami samorządów województw - powiększenie puli przeznaczonej na rewitalizację.

Bieńkowska przypomniała, że obecnie trwają konsultacje tzw. umowy partnerstwa oraz projektów programów operacyjnych, które będą podstawą wydatkowania unijnych środków w latach 2014-2020. W grudniu projekty ma przyjąć rząd, a na przełomie roku trafią one do Komisji Europejskiej. Ponieważ unijni urzędnicy są na bieżąco informowani o treści projektów, negocjacje mogą być krótkie i zamknąć się w ciągu kilku miesięcy.

Według Bieńkowskiej, nawet gdyby negocjacje z KE trwały dłużej, nie zahamuje to realizacji ważnych projektów. Np. ogłaszane obecnie przetargi na duże projekty drogowe dotyczą także inwestycji, które będą finansowane ze środków UE. Do czasu przekazania środków z UE, pieniądze będzie wykładał budżet państwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Piekary Pielgrzymka KZ 7

Abp Przybylski: Kopalnie to miejsce pracy tysięcy ludzi, a za tą pracą stoją górnicze rodziny

Do Sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich przyszły w tradycyjnej pielgrzymce w niedzielę, 31 maja, tysiące młodzieńców i mężczyzn, wśród nich górnicy.  Odbywa się ona cyklicznie w ostatnią niedzielę maja, gromadząc tysiące wiernych, którzy przybywają pieszo, rowerami lub autokarami.

GDDKiA ma wykonawcę przebudowy kolejnego odcinka starej gierkówki

Realizację inwestycji na kolejnym odcinku Koziegłowy i Markowice zaplanowano na 18 miesięcy. Jeżeli do 8 czerwca nie wpłyną odwołania, umowa ma zostać podpisana na przełomie II i III kw. br.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej

Przy lotnisku w Gliwicach ukończono Gliwicki Park Techniki, Technologii i Edukacji Lotniczej. Zrekultywowano w nim blisko 22 ha terenów poprzemysłowych, urządzając ponad 10 ha terenów inwestycyjnych i budując ponad 5 km nowych dróg oraz infrastrukturę techniczną. W projekcie, którego koszt ostatecznie wyniósł 49 mln zł (przy dotacji 28 mln zł), założono ponowne zagospodarowanie poprzemysłowych i zdegradowanych terenów leżących na dawnym obszarze górniczym przy lotnisku.