Minister Pełczyńska-Nałęcz znowu uderza w górnictwo. Tym razem atakuje górników z JSW

1755950522 pelczynska

fot: FB/K. Pełczyńska-Nałęcz

Minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

fot: FB/K. Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, kandydatka na stanowisko wicepremiera partii Polska 2050 oraz obecna minister funduszy i polityki regionalnej, kolejny raz uderza w górnictwo. Tym razem podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy. Górnicze związki z Jastrzębskiej Spółki Węglowej już wysłały list protestacyjny w tej sprawie. Żądają sprostowania i przeprosin.

Minister stwierdziła, że większość kopalni w Polsce „na twardo się nie opłaca i dopłacanie do, nie wiem, do Jastrzębskiej Spółki Węglowej w taki sposób, w jaki my dzisiaj dopłacamy, gdzie każda polska rodzina dopłaciła w obecnym roku 600 złotych do górnictwa. Z tym trzeba skończyć”.

ZZ Jedność z JSW podkreśla, że minister wprowadza opinię publiczną w błąd, buduje nieuzasadniony negatywny obraz pracowników JSW i godzi w dobre imię spółki notowanej na GPW.

„W związku z powyższym, wnosimy i żądamy przedstawienia w ciągu 7 dni od otrzymania niniejszego pisma szczegółowego i weryfikowalnego zestawienia konkretnych kwot z Budżetu Państwa, które od 01.01.2025 do 29.10.2025 (dzień, w którym padły te słowa) zostały przekazane bezpośrednio do JSW S.A., wraz ze wskazaniem podstawy prawnej, dat, tytułów i trybu ewentualnych przepływów” – pisze ZZ Jedność do minister.

Związkowcy domagają się też wskazania źródła i metodologii wyliczeń kwoty 600 zł na rodzinę rzekomych dopłat do górnictwa. Przypomnijmy, że tych wyliczeń minister Pełczyńska-Nałęcz nie po raz pierwszy używa w przestrzeni publicznej.

Związkowcy domagają się publicznych przeprosin i sprostowania. Przypominają, że JSW jest największym w Europie producentem węgla koksowego, który to znajduje się na liście surowców krytycznych, kluczowych dla bezpieczeństwa przemysłowego i łańcuchów dostaw UE.

„Pracownicy JSW mają dość rozpowszechniania nieprawdziwych tez o rzekomym „dopłacaniu do wynagrodzeń” – szczególnie, gdy padają one z ust osób publicznych” – czytamy w piśmie podpisanym przez Oskara Karwackiego, przewodniczącego ZZ Jedność Pracowników JSW w kopalni Pniówek.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.