Minister nauki i szkolnictwa wyższego w AGH

25 czerwca z oficjalną wizytą w Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie przebywała delegacja Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego z minister prof. Barbarą Kudrycką na czele – dowiedział się portal nettg.pl

 

Minister odwiedziła m.in. znajdujące się w budowie inwestycje AGH (Centrum Informatyki, Akademickie Centrum Materiałów i Nanotechnologii, Wydział Inżynierii Materiałowej i Ceramiki oraz Wydział Energetyki i Paliw) i wzięła udział w dyskusji z władzami uczelni i naukowcami na temat kształcenia kadry inżynierskiej na potrzeby energetyki.

 

Wraz z rektorem AGH, prof. Antonim Tajdusiem, wzięła udział w spotkaniu z mediami zatytułowanym „Kraków centrum badań nad nowoczesną energią”. Podczas konferencji prasowej przedstawione zostały plany dotyczące rozwoju kształcenia w AGH specjalistów z branż związanych z energetyką. Spotkanie było również okazją do podsumowania osiągnięć krakowskiego środowiska akademickiego w tej dziedzinie i przedstawienia koordynowanego przez AGH „Węzła Wiedzy i Innowacji” w zakresie energetyki.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.