Minister krytykuje unijną politykę klimatyczną

fot: ARC

Prof. Jan Szyszko krytykował unijną politykę klimatyczną i nawoływał do renegocjacji unijnego pakietu energetyczno-klimatycznego

fot: ARC

Minister środowiska Jan Szyszko krytycznie odnosi się do polityki klimatycznej UE; jego zdaniem ogranicza się ona do redukcji emisji w kilku działach produkcji. W rozmowie z PAP deklaruje natomiast, że Polska chce być liderem w rozwiązaniach globalnych.

Minister Szyszko zaznaczył, że globalne porozumienie klimatyczne zawarte w grudniu ub.r. w Paryżu mówi o tym, że do końca obecnego wieku "mamy w ten sposób działać, aby zmniejszyć tempo wzrostu koncentracji dwutlenku węgla w atmosferze do tego stopnia, aby średnia temperatura nie podniosła się w końcu wieku o więcej niż 2 stopnie w porównaniu z okresem przedindustrialnym". "I można to robić swoimi metodami, z poszanowaniem specyfiki własnego kraju" - podkreślił.

Jak dodał, działania mogą biec w dwóch kierunkach: zmniejszania emisji dwutlenku węgla do atmosfery poprzez odnawialne źródła energii i nowe technologie spalania oraz poprzez pochłanianie CO2. W tym kontekście wskazał na rolę CO2 w regeneracji lasów i gleb, bez czego nie można mówić o poprawie jakości wody. Przyznał, że resort będzie się starał o uwzględnienie pochłaniania w przepisach unijnych.

- Polityka klimatyczna wytyczona przez porozumienie paryskie mówi: mniej emitować, ale również neutralizować emisję, poprzez pochłanianie i magazynowanie CO2 w lasach i glebach, regenerując przy tym układy przyrodnicze po to, żeby chronić bioróżnorodność, żeby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe, żeby zapewnić dobrą wodę i dobre powietrze - zauważył.

"Natomiast Unia Europejska swoją politykę oparła tylko i wyłącznie o redukcję emisji i to jeszcze redukcję emisji w gruncie rzeczy w sześciu działach produkcji, gdzie obowiązuje handel emisjami: przy produkcji ciepła, energii elektrycznej, stali, cementu, papieru i szkła. To jest mały procent emisji światowej, nie mówiąc już o całym bilansie dwutlenku węgla funkcjonującego w powietrzu i nie tylko w powietrzu, ale również i w glebie" - mówił Szyszko.

Jak zaznaczył, nawet gdyby Unia zredukowała emisje do zera, to i tak protokół z Paryża nie wejdzie w życie, bo udział Unii Europejskiej w światowej emisji CO2 to ok. 8 proc., a potrzeba 55 proc. światowych emisji.

- Polityka klimatyczna, która została wytyczona na 21. Konferencji Stron Konwencji Klimatycznej ONZ będzie obowiązywała po roku 2020, o ile ratyfikują to porozumienie państwa, których globalna emisja stanowi 55 proc. udziału w całej emisji światowej - wyjaśnił minister. W związku z tym - jak wskazał - żeby porozumienie to weszło w życie, muszą ratyfikować go takie potęgi ludnościowe jak Chiny lub Indie.

Jak podkreślił, kraj ten ma średnią emisję na głowę mieszkańca zdecydowanie mniejszą niż w Unii Europejskiej, ale ma 1 mld 400 mln mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.