Minister Grad zaskoczony stanowiskiem wicepremiera Pawlaka w sprawie JSW
fot: Jacek Srokowski
Minister Skarbu propozycje podwyżek płac dla górników o 14 proc. jak chcą związki, nazwał skandalem
fot: Jacek Srokowski
Minister skarbu Aleksander Grad jest zaskoczony stanowiskiem wicepremiera Waldemara Pawlaka w sprawie giełdowego debiutu JSW - powiedział rzecznik resortu. W środę Pawlak nie wykluczył zmian w harmonogramie upublicznienia spółki, gdy nie będzie porozumienia ze związkami.
- Minister skarbu uzgodnił w grudniu 2010 r. z ministrem gospodarki, że Jastrzębska Spółka Węglowa będzie spółką publiczną - giełdową - i zadebiutuje na warszawskiej giełdzie w czerwcu 2011 r., a Skarb Państwa zachowa w niej ponad 50 proc. akcji - powiedział w środę rzecznik MSP Maciej Wewiór.
Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak zapowiedział, że konfliktem w Jastrzębskiej Spółce Węglowej zajmie się wkrótce Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego. Nie wykluczył zmian w harmonogramie upublicznienia spółki, gdy nie będzie porozumienia ze związkami. - Te działania muszą odpowiadać też procesom społecznym. Tu nie ma gorączki i przymusu, że mamy coś robić natychmiast. Bardzo ważne jest, żeby ten proces był przeprowadzony w sposób odpowiedzialny i z wykorzystaniem, wyczerpaniem możliwości dialogu. Nie ma takiego przymusu, żebyśmy tutaj robili nadzwyczajny pośpiech - powiedział w środę w Katowicach.
Wewiór wyjaśnił, że MSP uważa, iż nie można ulegać presji działaczy związków zawodowych, którzy nie są zainteresowani, aby JSW była spółką przejrzystą, publicznie notowaną na giełdzie. - O tym, czy dana spółka ma być spółką giełdową-publiczną, czy nie - zgodnie z polskim prawem nie mogą decydować w referendum związki zawodowe - zaznaczył rzecznik MSP.
Wewiór powiedział, że minister skarbu przygotował wszystkie niezbędne dokumenty do złożenia prospektu w Komisji Nadzoru Finansowego. Jak dodał, niezbędne do tego są uchwały ministra gospodarki, który pełni rolę walnego zgromadzenia spółki. - MSP będzie prowadziło dalsze prace, analizy i wyceny, licząc na zmianę stanowiska ministra gospodarki, który prowadzi nadzór nad Jastrzębską Spółką Węglową i ponosi całkowitą odpowiedzialność za jej obecne i przyszłe funkcjonowanie - powiedział. Podkreślił przy tym, że ministerstwo skarbu "podtrzymuje swoje dotychczasowe propozycje złożone obecnym i byłym pracownikom, jak i samej spółce, oznaczające że debiut spółki będzie korzystny zarówno dla nich i dla polskiej gospodarki".
Według Pawlaka, brak porozumienia i relacji poukładanych między zarządem a partnerami społecznymi sprawia, że harmonogram w tym przypadku będzie musiał być zmieniony. Wicepremier o sytuacji w JSW rozmawiał z wojewodą śląskim Zygmuntem Łukaszczykiem. Wkrótce wojewoda ma wyznaczyć termin posiedzenia Komisji, która zajmie się konfliktem.
Pytany, czy zmiany w harmonogramie mogą oznaczać przesunięcie planowanego na 30 czerwca debiutu giełdowego JSW, minister gospodarki powtórzył, że w obliczu zakleszczenia się dialogu społecznego harmonogram powinien zostać zmieniony. - Nie ma powodu, żeby robić to na siłę i wbrew. Bardzo ważne jest, żeby porozmawiać z pracownikami i przedstawić im te propozycje (związane z upublicznieniem) - mówił.Zdaniem Pawlaka, w rozwiązaniu konfliktu powinna pomóc WKDS. To regionalny odpowiednik Komisji Trójstronnej. Skupia m.in. przedstawicieli związków zawodowych, pracodawców i rządu - wojewody i jego służb. W przeszłości na forum Komisji rozwiązywano już konflikty w górnictwie, dotyczące m.in. Kompanii Węglowej czy kopalni Budryk. Pawlak liczy, że i tym razem uda się znaleźć kompromis.
- WKDS będzie dobrym miejscem i forum do otwartej, poważnej dyskusji. Apeluję też do związkowców, aby nie zaostrzali formy protestu, nie zatrzymywali produkcji i funkcjonowania firmy - powiedział Pawlak.
Związkowcy z JSW domagają się 10-proc. podwyżki płac, utrzymania uprawnień pracowniczych oraz sprzeciwiają się upublicznieniu i prywatyzacji spółki na zasadach proponowanych przez resort skarbu. Rządowe zapewnienia m.in. o zachowaniu dominacji państwa w JSW oraz darmowych akcjach dla całej załogi związki uważają za niewiarygodne. W poniedziałek w JSW odbył się 24-godziny strajk, a w najbliższy wtorek ma dojść do blokady wysyłki węgla.
Pawlak poinformował, że o rozmowy na forum WKDS wnioskowali związkowcy. Jego zdaniem, do rozmów, m.in. z udziałem przedstawicieli Ministerstwa Skarbu Państwa, powinno dojść w najbliższych dniach - prawdopodobnie krótko po świętach wielkanocnych. Według wicepremiera, rozmowy na neutralnym gruncie, poza spółką, powinny pomóc w rozwiązaniu konfliktu. - Trzeba przywrócić zaufanie miedzy stronami uczestniczącymi w tym sporze - podkreślił.
Pytany o to, czy prospekt emisyjny JSW trafił w środę do Komisji Nadzoru Finansowego, Pawlak powiedział, że nie sądzi, aby do tego doszło.
Podczas spotkania w ramach WKDS strona rządowa ma ponownie przedstawić warunki upublicznienia JSW i pakiet pracowniczy dla załogi. Pawlak ocenił, że w tej sprawie prawdopodobnie zawiodła komunikacja - pracownicy nie zostali na czas i szczegółowo poinformowani o skierowanych do nich propozycjach. Wicepremier chciałby, aby podczas obrad Komisji omawiane były także propozycje zagospodarowania środków pozyskanych z upublicznienia firmy. Związkowcy postulują, aby trafiły one na rozwój spółki; Skarb Państwa nie planuje na razie nowej emisji, więc środki ze sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji trafią do budżetu.
Czytaj więcej:
Pawlak: Harmonogram upublicznienia JSW będzie musiał być zmieniony