Minister finansów jest pesymistą?

1324394921 rostowski jacek arc

fot: ARC

Wariant recesyjny ministra Rostowskiego mało prawdopodobny

fot: ARC

Eksperci BCC podzielają ostatnie prognozy głównych międzynarodowych instytucji: Komisji Europejskiej, OECD oraz MFW, które mówią, że to, co jest wysoce prawdopodobne w krajach wysokorozwiniętych w 2012 r., to nie duża recesja, lecz spowolnienie gospodarcze, czy wręcz stagnacja, a następnie powrót do umiarkowanego tempa wzrostu w roku 2013 i później.

- Jeżeli w 2012 r. wzrost gospodarczy w UE będzie w obszarze między -1 a +1 proc., oczekiwałbym, że wzrost PKB w Polsce wyniesie około 2 do 3 proc, może nawet bliżej 2 niż 3 proc. Wariant recesyjny ministra Rostowskiego jest, jak sądzę, mało prawdopodobny - wyjaśnia Emil Muciński, ekspert ekonomiczny Business Centre Club.

W opracowanym przez niego raporcie czytamy m.in.:

"Duża niepewność dotycząca perspektyw rozwojowych i wypłacalności niektórych krajów strefy euro oraz samej strefy pobudza teraz pesymizm wśród przedsiębiorców i gospodarstw domowych, a w konsekwencji zwiększa ostrożność w kreowaniu popytu inwestycyjnego i konsumpcyjnego. To stwarza ryzyko pojawienia się czegoś w rodzaju reakcji łańcuchowej, której ostatecznym rezultatem może być silna dekoniunktura, nawet głęboka recesja. Takiego rozwoju wydarzeń nie można całkowicie wykluczyć. Ale politycy, a szczególnie premierzy i ministrowie finansów, nie powinni swoimi działaniami lub ich brakiem, a także wypowiedziami, zwiększać szansy realizacji takiego czarnego scenariusza. Z kolei ekonomiści powinni wykazać dużą ostrożność w swoich ocenach analitycznych i publicznych interpretacjach.

W odniesieniu do strefy euro ważne działania stabilizacyjne już są podejmowane przez pięć krajów najbardziej dotkniętych kryzysem: Grecję, Irlandię, Portugalię, Włochy i Hiszpanię. Na dłuższą metę ten wysiłek jest najważniejszy. Dużą pomocą w podtrzymaniu tych działań jest powołanie w tych krajach nowych, bardziej odpowiedzialnych rządów. Nowe kroki proponowane są na szczeblu przywódców politycznych całej strefy euro i w trakcie r. 2012 mogą być (powinny być) wprowadzone w życie. Najważniejszym z nich jest unia fiskalna, w połączeniu z niemal automatycznym karaniem za przekroczenie kryteriów z Maastricht. Inne kroki stabilizacyjne to zwiększenie środków w dyspozycji MFW, uruchomienie Europejskiego Funduszu Stabilizacyjnego, dokapitalizowanie banków, wsparcie EBC dla banków, a w przypadku dużego kryzysu zaufania - także krajów, programy pomocowe UE oraz MFW dla krajów pod presją. Te kroki tworzą coś w rodzaju parasola ochronnego dla reform krajowych, które z konieczności muszą być rozłożone w czasie".

- Ryzyko rozpadu strefy euro, chociaż nie zupełnie zerowe, jest jednak na tyle niewielkie, aby traktować je praktycznie jako zerowe. Taki rozpad oznaczałby bowiem ogromne koszty dla wszystkich krajów strefy euro, więc współpraca i działania stabilizacyjne powinny być - i najprawdopodobniej będą - na odpowiednim poziomie. Ale realna unia fiskalna jeszcze przez wiele lat, a być może zawsze, to nie to samo co unia monetarna. Polityka fiskalna będzie bowiem nadal w rękach narodowych parlamentów i rządów, a nie w rękach Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej czy nawet Rady UE. W takiej sytuacji rola dla międzypaństwowej, fiskalnej solidarności jest i będzie mocno ograniczona. Natomiast duża rola przypadnie fiskalnemu dyscyplinowaniu, podporządkowanemu ścisłej realizacji Traktatu z Maastricht - Emil Muciński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Kiedyś te lokomotywy woziły węgiel, teraz trafiły do sprzedaży

PKP Cargo sprzedało 106 z 337 lokomotyw wyłączonych z eksploatacji za łączną kwotę 26,4 mln zł netto - poinformowała spółka w poniedziałkowym raporcie giełdowym. Środki mają wesprzeć realizację działań restrukturyzacyjnych przewidzianych w planie naprawczym.

Konflikt na Bliskim Wschodzie ma ograniczony wpływ na polską gospodarkę

Dane o produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej oraz wynagrodzeniach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw wskazują m.in. na ograniczony wpływ konfliktu na Bliskim Wschodzie na polską gospodarkę - ocenił starszy ekonomista Credit Agricole Krystian Jaworski, komentując wtorkowe dane GUS.

Śląsk to świetne miejsce na wdrażanie nowoczesnych technologii

W Fabryce Porcelany w Katowicach odbyła się konferencja „Suwerenność zaczyna się na Śląsku - Region Technologicznej Transformacji”. Podczas jej trwania przedstawiono założenia Śląskiego Akceleratora Innowacji - inicjatywy łączącej potencjał przemysłu, nauki, startupów i młodych firm technologicznych.