Minister energii: Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie
Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.
Pomimo upału system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie
Mimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie - zapewnił w piątek, 26 czerwca 2026 r., minister energii Miłosz Motyka. Dodał, że sytuacja nie wymaga wprowadzania stopni zasilania.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje upały sięgające od 30 st. C do 35 st. C na znacznym obszarze kraju. Do kulminacji gorąca dojdzie w niedzielę i poniedziałek. Wtedy - według prognoz modeli IMGW - temperatura może osiągnąć nawet 40 i 41 st. C na zachodzie i w centrum kraju. Instytut ostrzegł także przed tzw. nocami tropikalnymi, podczas których temperatura minimalna może przekraczać 20 st. C.
„Sytuacja nie wymaga podejmowania przez operatora ponadstandardowych działań”
Szef resortu energii na platformie X zapewnił, że "bezpieczeństwo energetyczne Polek i Polaków jest niezagrożone", a krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie, mimo utrzymujących się wysokich temperatur.
- Sytuacja nie wymaga podejmowania przez operatora ponadstandardowych działań, w tym wprowadzania stopni zasilania. System funkcjonuje bez zakłóceń, a jego praca jest na bieżąco monitorowana" - dodał Motyka.
❗Pomimo utrzymujących się wysokich temperatur krajowy system elektroenergetyczny pracuje stabilnie i bezpiecznie.
— Miłosz Motyka (@motykamilosz) June 26, 2026
Sytuacja nie wymaga podejmowania przez operatora ponadstandardowych działań, w tym wprowadzania stopni zasilania. System funkcjonuje bez zakłóceń, a jego praca jest… pic.twitter.com/AN730fqO4y
Rzecznik prasowy Polskich Sieci Elektroenergetycznych Maciej Wapiński zapewnił PAP, że system elektroenergetyczny jest przygotowany na nadchodzące fale upałów. Informował ponadto, że obecnie nie ma ryzyka wprowadzenia ograniczeń w poborze energii, czyli tzw. stopni zasilania. Wprowadzono je ostatnio w sierpniu 2015 r., kiedy trwała susza, a temperatura wody w rzekach była wysoka. Od tego czasu właściciele elektrowni konwencjonalnych przeprowadzili inwestycje zabezpieczające ich przed takim ryzykiem.
(PAP)