Minister Emilewicz liczy, że wygaszenie wielkiego pieca będzie czasowe
fot: ArcelorMittal Poland
Zgodnie z zapisami Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy obowiązującego w AMP porozumienie płacowe na 2017 rok powinno zostać podpisane w ostatnim kwartale roku 2016
fot: ArcelorMittal Poland
Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz oczekuje, że wstrzymanie pracy części surowcowej krakowskiej huty ArcelorMittal będzie czasowe.
Jak powiedziała PAP w piątek, 17 maja, Emilewicz, od ogłoszenia na początku maja przez koncert hutniczy informacji o tymczasowym zamknięciu od września tego roku części surowcowej huty w Krakowie, czyli wielkiego pieca oraz stalowni, kierowany przez nią resort jest w kontakcie z zarządem ArcelorMittal Poland.
- Te spotkania są po to, aby ten komunikat rzeczywiście sprawdził się w takim brzmieniu, jakim on jest, tzn. że wyłączenie krakowskiego kombinatu jest przejściowe - wyjaśniła minister.
Przypomniała, że koncern hutniczy w 2012 r. dokonał podobnej operacji w jednej ze swoich hut we Francji, po czym powróciła ona do pełnych mocy produkcyjnych.
- Zakładamy, że ta historia powtórzy się w Krakowie, biorąc pod uwagę inwestycję jaką ArcelorMittal wykonał na terenie huty, przywracając do życia wielki piec - mówiła Emilewicz i dodała, że rząd zmierza do zakończenia prac nad ustawą o rekompensatach dla przemysłów energochłonnych.
- To ważny moment dla branży hutniczej, która jest jednym z największych konsumentów energii w Polsce - oceniła szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.
- O tych wątkach na pewno będziemy rozmawiać, będziemy też przypominać, w jaki sposób ArcelorMittal zyskał przez te lata, od kiedy na początku tego milenium zakupił aktywa hutnicze w Polsce - mówiła.
Według minister zarząd spółki hutniczej zapewnił bezpieczeństwo pracownikom na czas wstrzymania pracy części surowcowej krakowskiej huty, gwarantując "postojowe na bardzo wysokim poziomie dla wszystkich pracowników".
- Jest to czasowo dobrą wiadomością, natomiast nam zależy, żeby te moce produkcyjne w hucie zdecydowanie utrzymać - podkreśliła.
Geert Verbeeck, prezes ArcelorMittal Poland poinformował na początku maja, że spółka planuje od września tego roku tymczasowo wstrzymać pracę części surowcowej w krakowskiej hucie, czyli wielkiego pieca i stalowni. Decyzja ta wynika z jednej strony ze spadającego popytu na stal na światowych rynkach, w tym w sektorze motoryzacyjnym. Z drugiej strony - mówił Verbeeck - krakowska huta utraciła konkurencyjność w związku z rosnącym importem stali spoza Unii Europejskiej, rosnącymi cenami uprawnień do emisji CO2 oraz cenami energii elektrycznej.
Według przedstawiciela spółki zamknięcie nastąpi we wrześniu i potrwa "miesiące lub kwartały". Prezes poinformował, że koncern nie zamierza zwalniać około 1,2 tys. pracowników zatrudnionych w części surowcowej - zostaną oni przesunięci do części przetwórczej, czyli walcowni, innych zakładów ArcelorMittal Poland lub do prac, które obecnie wykonują firmy zewnętrzne. Część pracowników otrzyma obniżone wynagrodzenie tzw. "postojowe".