Minister: dziękuje za zaangażowanie pracownikom energetyki

fot: Jarosław Galusek/ARC

Nie podałem się do dymisji. Dziś jest mój wielki dzień, udało mi się doprowadzić do powstania wielkiej grupy górniczej - powiedział Krzysztof Tchórzewski Polskiej Agencji Prasowej

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W dalszym ciągu jest wiele do zrobienia. Jednak sukcesywne i skoordynowane działania przynoszą efekty i stopniowo sytuacja się stabilizuje. Wszystkich odbiorców energii elektrycznej przepraszam za niedogodności i zapewniam, że nikogo nie pozostawimy bez pomocy – podkreśla szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski w liście opublikowanym na stronie internetowej ministerstwa.

Poniżej zamieszczamy pełną jego treść:

Kilka dni temu na skutek gwałtownego załamania pogody doszło do zdarzeń, które sprawiły, że mieszkańcy niektórych województw tracili niejednokrotnie dorobek życia. Zerwane dachy, zalane piwnice, opóźnione pociągi i samoloty, hektary powalonych drzew i zerwane linie energetyczne, to obraz ostatnich dni.

W wyniku nawałnic i burz, bez prądu pozostawało na początku ponad 340 tys. odbiorców. Najwięcej w województwie kujawsko-pomorskim: 117 tys., wielkopolskim: 108 tys. i pomorskim: 96 tys. Jednak sukcesywnie, z godziny na godzinę wszystkie awarie były i są w dalszym ciągu usuwane. Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa bez prądu pozostaje jeszcze ok. 44 tys. odbiorców (stan na 14.08, godz. 14:00), w tym 22 tys. w województwie pomorskim i  11,7 tys. w kujawsko-pomorskim. Świadczy to o tym z jakimi ogromnymi zniszczeniami infrastruktury energetycznej mamy do czynienia.

Do walki ze zniszczeniami zostały wysłane brygady remontowe wszystkich naszych spółek energetycznych: Enea, Energa, PGE i Tauron. Pracownicy byli ściągani z zaplanowanych urlopów, wyjazdów i musieli stawić się w pracy. Doceniam Wasze poświęcenie, doceniam fakt, że niejednokrotnie z narażeniem swojego życia niesiecie pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują. Podziękowania kieruję zarówno do energetyków pracujących w terenie przy usuwaniu awarii, jak i tych, którzy w inny sposób czuwają nad bezpieczeństwem krajowego systemu elektroenergetycznego. Dziękuję Wam wszystkim za trud, poświęcenie i wytrwałość.

W dalszym ciągu jest wiele do zrobienia. Jednak sukcesywne i skoordynowane działania przynoszą efekty i stopniowo sytuacja się stabilizuje. Wszystkich odbiorców energii elektrycznej przepraszam za niedogodności i zapewniam, że nikogo nie pozostawimy bez pomocy.

Raz jeszcze dziękuję za zaangażowanie wszystkim pracownikom energetyki w tym szczególnym dniu, Dniu Energetyka. Mam wielki szacunek do Waszej pracy, tak nieprzewidywalnej, a jednocześnie tak odpowiedzialnej w ostatnich dniach. Życzę Wam satysfakcji z codziennej służby i szczęścia w życiu osobistym. Ufam, że święty Maksymilian Kolbe otoczy Was i Wasze rodziny opieką.

Szczęść Boże 
Krzysztof Tchórzewski
Minister Energii     


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Presja kosztowa w tym ceny paliwa, może podbić ceny żywności przed Bożym Narodzeniem

Presja kosztowa w rolnictwie może skutkować podwyżkami cen żywności już w IV kwartale 2026 r., a dodatkowym czynnikiem ryzyka jest sytuacja w cieśninie Ormuz - oceniają analitycy Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.

Atomowa wikipedia

Podpisali porozumienie o współpracy z kanadyjskim dozorem jądrowym

Państwowa Agencja Atomistyki podpisała z Kanadyjską Komisją Bezpieczeństwa Jądrowego (CNSC) porozumienie o współpracy w zakresie nadzoru nad pokojowym wykorzystaniem energii jądrowej - poinformowała we wtorek PAA.

W wyniku ugody wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów wypłacił PGE GiEK 135 mln zł

Wykonawca bloku energetycznego nr 7 w Elektrowni Turów zapłacił PGE GiEK 135 mln zł w wyniku zawartej ugody dotyczącej realizacji kontraktu na zaprojektowanie i budowę tej inwestycji - podała we wtorek w komunikacie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Wypadek w kopalni Rudna. Ciężko ranny górnik

Do poważnego wypadku doszło we wtorek 22 września w Zakładach Górniczych Rudna. W wyniku osunięcia się skał, poszkodowany został jeden z górników. Jego stan określany jest jako ciężki.