Minister Buda: Z rosnącymi cenami energii muszą się mierzyć wszystkie kraje UE.

fot: Maciej Dorosiński

- Przekonaliśmy KE do tego, aby pozostać przy samej liczbie aukcji, bez określenia ich parametrów, bo trudno jest obecnie przewidzieć, ile energii trzeba będzie zakupić w latach 2023-24 - mówił Waldemar Buda

fot: Maciej Dorosiński

Nawet 70-75 proc. gospodarstw domowych w Polsce może zmieścić się w proponowanych przez rząd limitach zużycia energii, co oznacza, że nie obejmą ich nowe taryfy za prąd w 2023 r. - powiedział w piątek, 23 września, minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

W piątek minister rozwoju i technologii w wywiadzie dla TVP Info rozmawiał o proponowanej przez rząd Tarczy Solidarnościowej, która zakłada zamrożenie w 2023 r. ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. do zużycia 2000 kWh rocznie. Przypomniał, że limit ten został określony na podstawie średniego zużycia gospodarstw i że dzisiaj mieści się w tym limicie ok. 61 proc. gospodarstw. Zaznaczył jednak, że świadomość oszczędności w tym roku jest większa, więc zakładamy, że nawet ok. 70-75 proc. gospodarstw zmieści się poniżej limitu - wskazał minister. Dodał, że wszyscy do tego poziomu otrzymają gwarancję ceny i dopiero po przekroczeniu 2000 kWh rocznie zapłacą za energię według nowych taryf, które - jak powiedział - poznamy dopiero w grudniu.

Minister mówił też, że dla rodzin wielodzietnych, gospodarstw prowadzących działalność rolniczą bądź opiekujących się osobą niepełnosprawną limit pozwalający na zamrożenie cen będzie większy i wyniesie 2600 kWh.

Powiedział, że gospodarstwa, które w przyszłym roku będą oszczędzać energię, czyli - jak wyjaśnił - zużyją w 2023 r. mniej niż w 2022 mogą otrzymać bonifikatę w wysokości 10 proc. na 2024 r.

To jest taka zachęta: nikt nikogo do niczego nie zmusza, nie będzie (...) przesłuchań, mandatów za to, że ktoś np. za mocno nagrzał mieszkanie. Wyraził nadzieję, że wiele osób już dziś ma poczucie że musimy oszczędzać prąd, bo jest mało węgla, gazu, bo mamy wojnę (...). To jest takie poczcie solidarności m.in względem Ukraińców, którzy dzielnie walczą na froncie.

Szef MRiT pokreślił, że z rosnącymi cenami energii muszą się mierzyć wszystkie kraje UE. W tej sytuacji oczekujemy od KE ws. uregulowania cen energii na poziomie europejskim - wskazał. Bez tego gospodarka europejska jest zagrożona - dodał.

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki poinformował, że rząd pracuje nad Tarczą Solidarnościową, która zamraża w 2023 r. ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. do zużycia 2000 kWh rocznie.

Koszt wszystkich instrumentów wsparcia w obszarze energii elektrycznej dla gospodarstw domowych oraz dla przedsiębiorstw energochłonnych - jak wskazał premier - przekracza 30 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.