Minister Buda o rynku energii: Zadziałamy komplementarnie wobec KE

fot: Maciej Dorosiński

- Przekonaliśmy KE do tego, aby pozostać przy samej liczbie aukcji, bez określenia ich parametrów, bo trudno jest obecnie przewidzieć, ile energii trzeba będzie zakupić w latach 2023-24 - mówił Waldemar Buda

fot: Maciej Dorosiński

- Instrumenty do interwencji w zakresie rynku energii posiada Komisja Europejska; zaproponujemy rozwiązania komplementarne wobec tych wprowadzanych przez KE - powiedział Dziennikowi Gazecie Prawnej minister rozwoju i technologii Waldemar Buda.

W opublikowanej w poniedziałek rozmowie z DGP minister rozwoju był pytany, czy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na pomoc w związku z szybującymi cenami energii.

- Rynek energii to zharmonizowany rynek europejski i instrumenty do interwencji w tym zakresie posiada Komisja Europejska. My wywieramy presję i proponujemy rozwiązania, które mogłyby być na poziomie całej Unii przyjęte przez KE - podkreślił.

W jego ocenie po zapowiedzi szefowej KE w tej kwestii widać, że to się dzieje. Jak dodał, rozwiązania powinny być wprowadzone na poziomie UE jeszcze we wrześniu.

- Komplementarnie do tego, co zrobi KE, wyjdziemy z naszymi rozwiązaniami - zapewnił Buda.

Podkreślił ponadto, że w najbliższych dniach rząd może przyjąć propozycję dla przedsiębiorstw energochłonnych. Jak wyjaśnił, tego typu przedsiębiorstwa w pierwszym kroku mogą liczyć na pomoc do 2 mln euro, w drugim - do 25 mln euro.

- Łączny koszt tego rozwiązania, z którego może skorzystać kilkaset firm, może wynieść 5 mld zł. Taka interwencja jest konieczna, ale co do interwencji wobec szerszego grona przedsiębiorców, będziemy ją rozważać po tym, jak będą znane decyzje KE - powiedział minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.