Minister Błaszczyk mówi o potrzebie kompromisu wokół prawa górniczego

Blaszczyk TAL

fot: Jolanta Talarczyk

Ekologicznym problemem numer jeden, i to w całej Polski, jest obecnie gospodarka odpadami - uważa Bernard Błaszczyk

fot: Jolanta Talarczyk

W piątek 11 czerwca w komisji sejmowej odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy - Prawo geologiczne i górnicze. Kwestię oddziaływania eksploatacji górniczej kopalń na środowisko naturalne komentuje dla portalu nettg.pl Bernard Błaszczyk, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska.


- To dla nas wszystkich bardzo ważna sprawa, która stanęła na podkomisji górniczej. Prowadzi ją poseł Jan Rzymełka, wiceprzewodniczący Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Zobaczymy, czy uda się uchwalić zmiany i w jakim kierunku one pójdą. Niewątpliwie potrzebny jest kompromis między gminami i górnictwem. Wiadomo, że eksploatacja górnicza prowadzi do szkód górniczych, które wpływają ujemnie na środowisko naturalne i tego typu negatywne zjawiska muszą być ograniczane. Ważny jest także interes gmin, które upominają się o swoje opłaty eksploatacyjne. Są różne pomysły na to, by doprowadzić do zgody między gminami i zakładami górniczymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.