Minister Balczun: Oczekujemy głębokiej i poważnej restrukturyzacji JSW

Czy można spodziewać się kolejnego finansowania dla JSW? Był o to pytany minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

fot: FB/MAP

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych

fot: FB/MAP

Czy można spodziewać się kolejnego finansowania dla JSW? Był o to pytany minister aktywów państwowych Wojciech Balczun.

O sytuację Jastrzębskiej Spółki Węglowej szef resortu aktywów był pytany w Hucie Łabędy w Gliwicach, gdzie 9 lipca podpisano aktualizację biznesplanu inwestycji w segmencie hutniczym Grupy Kapitałowej WĘGLOKOKS.

- Ciągle jeszcze jesteśmy na etapie rozgrzewania projektu Jednorazowych Odpraw Pieniężnych. Wszystkie kwestie dotyczące finansowania JOP-ów i urlopów górniczych ruszyły niedawno – mówił szef MAP.

Minister dodał, że rząd pracuje nad zapewnieniem finansowania dla JSW poprzez Agencję Rozwoju Przemysłu. Przekazał, że najbliższych dniach możliwe są wiadomości w tej sprawie. Wojciech Balczun powiedział, że mimo istotnej roli JSW, konieczne jest przeprowadzenie restrukturyzacji. 

- Jestem po rozmowach u pana premiera z ministrem finansów Andrzejem Domańskim. Mamy świadomość wagi, jaką ma JSW, ale mamy też oczekiwania dotyczące głębokiej i naprawdę poważnej restrukturyzacji spółki. Najprostszą rzeczą jest dokładać cały czas pieniądze i zamykać oczy na to, czy zostaną racjonalnie spożytkowane na rzecz zbudowania dobrej i stabilnej przyszłości, czy też zostaną po prostu przejedzone. Wszyscy mamy świadomość, jakie jest wyzwanie restrukturyzacyjne zarówno przed zarządem, jak i nami jako ministerstwem nadzorującym JSW – powiedział Wojciech Balczun.

Minister dodał, że liczy na konstruktywne podejście ze strony związków zawodowych.

- Z naszej strony pokazujemy, że mamy determinację, żeby pomóc, ale nie możemy też tylko czekać, aż koniunktura kiedyś wróci, bo wiemy, z jak długim okresem mamy w tej chwili do czynienia. Jeśli poprawimy efektywność, zrestrukturyzujemy JSW zapewniając jej stabilne finansowanie, to w momencie, kiedy koniunktura wróci spółka będzie dużo bardziej konkurencyjna również w wymiarze międzynarodowym – mówił Wojciech Balczun.

Szef MAP dodał, że niebawem można spodziewać się informacji o kolejnym finansowaniu JSW. Powtórzył jednak, że będzie ono ściśle powiązane z oczekiwaniami dotyczącymi głębokiej restrukturyzacji. 

W pierwszym kwartale 2026 roku Grupa JSW odnotowała ponad 611 mln zł straty. Był to wynik lepszy o ponad połowę w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 73 – prof. Arkadiusz Kustra z AGH. Czy dziś warto zostać inżynierem górnictwa?

Prof. Arkadiusz Kustra, dziekan Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami AGH w Krakowie, w rozmowie z netTG.pl mówi o przyszłości górnictwa, nowej roli inżyniera górnika i o tym, jak zmienia się kształcenie na dawnym Wydziale Górniczym.

W Górniczej o fedrowaniu w Bytomiu i programie naprawczym JSW

Jak wygląda fedrowanie w prywatnej bytomskiej kopalni? Co oznacza dla załogi przyjęcie programu naprawczego przez JSW? Które miejsca na Śląsku były ważne dla Jerzego Markowskiego? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek 2 października. 

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.