Minister aktywów państwowych Jacek Sasin o przejęciu mBank i Condora

1575470158 jacek sasin arcmap

fot: ARC/MAP

W życzeniach barbórkowych minister Jacek Sasin zapewnił, że "że węgiel był i jeszcze przez wiele lat będzie podstawowym źródłem energii i gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju"

fot: ARC/MAP

Trudno, żebym zdradzał kulisy takich procesów w momencie, kiedy one nie są zakończone - mówił w piątek, 24 stycznia, wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, pytany o plany zakupu przez nasze przedsiębiorstwa mBanku i niemieckich linii lotniczych Condor.

- To są procesy gospodarcze, handlowe. Trudno, żebym zdradzał kulisy takich procesów w momencie, kiedy one nie są zakończone - powiedział na antenie radiowej Trójki minister Sasin.

- Na pewno jesteśmy zainteresowani tym, żeby polskie firmy się rozwijały - te firmy, na które mam bezpośredni wpływ jako minister aktywów państwowych, czy na spółki skarbu państwa, ale również podmioty prywatne, żeby się rozwijały, i żeby wychodziły ze swoją ekspansją na rynki europejskie do sąsiednich krajów. To się dzieje już - mówił.

Według Sasina polskie firmy są coraz silniejsze. Jako przykład wskazał PKN Orlen i LOT.

Jak pisały media, zakupem Condora jest zainteresowany m.in. LOT, który w 2012 r. stanął u progu bankructwa, a teraz sam czeka w kolejce do przejęcia linii lotniczej biura podróży Thomas Cook, które zbankrutowało jesienią ubiegłego roku. Proces sprzedaży Condora ruszył na początku listopada i jeszcze przed Bożym Narodzeniem miały zostać złożone wiążące oferty. Został jednak przedłużony. Obok LOT-u, jak wskazywały media, transakcją zainteresowane są amerykański fundusz Apollo do spółki z niemieckimi touroperatorami oraz brytyjska firma inwestycyjna Greybull. Cena za spółkę może sięgnąć 250-300 mln euro. Condor ma do spłacenia 380 mln euro kredytu pomostowego udzielonego przez kraj związkowy Hesja i niemiecki rząd.

Z kolei na zakup mBanku niewiążące oferty, jak donosił Bloomberg, złożyły Pekao i Apollo Global Management. Z nieoficjalnych informacji PAP Biznes wynikało, że inwestorzy zainteresowani zakupem mBanku mogą składać wstępne oferty od 15 stycznia, przez kilkanaście kolejnych dni. Z tego grona Commerzbank na przełomie stycznia i lutego dopuści kilka podmiotów do due diligence, a w okolicach kwietnia czekać będzie na oferty wiążące. Według rozmówców PAP Biznes ofertę wstępną mogą złożyć m.in. Pekao z PZU oraz PKO BP. Wśród zainteresowanych przejęciem banku rynek wymieniał także m.in. grupę ING, BNP Paribas, Credit Agricole, a ostatnio także amerykański fundusz private equity Apollo Global Management.

Commerzbank ma ok. 70 proc. w udziału w akcjonariacie mBanku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.