Miłosz Motyka: Odnawialne źródła energii są opłacalne, warto w nie inwestować

Minister energii Miłosz Motyka powiedział w czwartek, że odnawialne źródła energii są opłacalne i warto w nie inwestować. Jak dodał, dają one suwerenność i niezależności a próba “odwrotu z drogi transformacji energetycznej jest sprzeczna z polską racją stanu“.

Motykamilosz

fot: FB/Miłosz Motyka

Miłosz Motyka, minister energii

fot: FB/Miłosz Motyka

Minister energii Miłosz Motyka powiedział w czwartek, że odnawialne źródła energii są opłacalne i warto w nie inwestować. Jak dodał, dają one suwerenność i niezależności a próba “odwrotu z drogi transformacji energetycznej jest sprzeczna z polską racją stanu“.

- Odnawialne źródła energii się opłacają i warto w nie inwestować. One dają suwerenność i niezależność. Dziś próba odwrotu Polski z drogi transformacji energetycznej jest sprzeczna z polską racją stanu. Inwestowanie w źródła, które możemy wytwarzać i magazynować energię na miejscu daje nam pewność i niezależność - powiedział podczas konferencji w Lidzbarku Warmińskim szef resortu energii Miłosz Motyka.

Jak dodał, “choć energetyka jest teraz w centrum dyskusji na poziomie europejskim i krajowym, to naprawdę rozgrywa się na poziomie samorządowym“.

- Transformacja energetyczna to nie hasło a szansa dla firm, dla obywateli, na niezależną energię, produkowaną na miejscu, która gwarantuje niższe ceny za prąd - dodał.

Podkreślił, że rząd będzie mówił o zielonej energii, “nawet gdy będzie pod presją polityczną“.

- Będziemy wskazywali na rachunek ekonomiczny, na to że to się po prostu ludziom opłaca. Polacy zainwestowali w odnawialne źródła energii. Na dachach polskich domów mamy trzy elektrownie Bełchatów i nie dlatego, że zmusiła ich do tego Ursula von der Leyen lub ktokolwiek z Brukseli, ale dlatego, że im się to po prostu opłaca. Polacy są przedsiębiorczy, potrafią liczyć i chcą żyć w zdrowym środowisku - dodał szef resortu energii.

Minister był pytany o propozycję Przemysława Czarnka (PiS), który twierdzi, że wyjście z ETS obniżyłoby o kilkadziesiąt procent rachunki za energię. Szef resortu energetyki Miłosz Motyka odpowiedział, że “głosując na PiS Polacy zdecydują, że w przyszłości będą płacić jeszcze więcej za energię“.

- Albo zaufamy tym, którzy chcą przeprowadzać transformację energetyczną i chcemy iść drogą tańszych technologii i niższych rachunków, albo czeka nas powrót do przeszłości, do drogiej przeszłości. To jest droga, która Czarnek wybiera i razem z ustawą chce rzucać jeszcze sto, dwieście złotych w banknotach dopłaty do tego projektu, który jest drogi - podkreślił.

Jak ocenił Motyka, za poprzedniego rządu “energetyka była niewydolna a my dopłacaliśmy do cen energii z kieszeni każdego podatnika“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.

Choć ropa tanieje, kierowcy nie widzą spadku cen przy dystrybutorach

Porozumienie pokojowe USA z Iranem przekłada się na mocną przecenę na rynku naftowym, ale nie widać tego w cenach na dystrybutorach. Wynika to z decyzji rządu o stopniowym wygaszaniu pakietu CPN; zrezygnowano z obniżonej akcyzy, a od lipca ma wrócić wyższa stawka VAT - tłumaczą analitycy e-petrol.

Węgiel górą, ale jakby ciut mniej

W kwietniu krajowe elektrownie wyprodukowały 15,1 TWh energii elektrycznej. Źródła emisyjne odpowiadały za 68% miksu, a ich generacja znacznie spadła w stosunku do marca. Węgiel kamienny zapewnił 4,5 TWh energii elektrycznej (30%), a węgiel brunatny nieco ponad 2,5 TWh (18%) - informuje Fundacja Instrat.