Miłosz Motyka: Naszym celem są niższe ceny energii

fot: Andrzej Bęben/ARC

W 2013 roku zużycie energii na mieszkanie wyniosło 1,47 toe (czyli tony oleju ekwiwalentnego)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jesteśmy zdeterminowani do powrotu obliga giełdowego. Powinien działać rynek, to daje nam szansę na tańszą energię. Liczymy na przychylność - także polityczną - pana prezydenta - powiedział w wywiadzie dla weekendowego wydania “Rzeczpospolitej“ minister energii Miłosz Motyka.

Pytany, w którym miejscu transformacji energetycznej w tej chwili się znajdujemy, Miłosz Motyka powiedział: “Jeżeli dzisiaj widzimy potrzebę mrożenia cen energii, to wynika również z tego, jaki mamy miks energetyczny“. “Ceny energii nie biorą się z niczego, tylko z oparcia naszego systemu elektroenergetycznego w dużej mierze na drogiej energii z węgla. Stąd mrożenie, a także potrzeby, które mamy w zakresie ochrony odbiorców indywidualnych“ - wyjaśnił.

Jak zapowiedział, “docelowo chcemy od mrożenia cen energii odejść - i to już w przyszłym roku“. “Zresztą w ramach ustawy, która dotyczyła mrożenia cen energii, wpisaliśmy w ocenę skutków regulacji, że od 2026 r. tej potrzeby nie będzie. Sytuacja na rynkach jest dużo lepsza, ceny surowca także“ - tłumaczył minister energii, dodając, że “ceny energii również“.

“Widzimy, jak stabilizuje się sytuacja po kryzysie energetycznym. Są to sygnały, które mówią, że ceny energii na rok 2026 będą niższe - te zatwierdzane przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki niż te wynikające z ceny mrożonej“ - wyjaśnił.

“Pamiętam dyskusję na temat cen energii zatwierdzonej przez prezesa URE na ostatni kwartał tego roku. Tu także nie było wielu optymistycznych głosów. Jednak mamy znaczny spadek, jeżeli chodzi o ten kwartał, który i tak dzięki swojej specyfice zwykle jest najdroższy. Tymczasem cena jest o 50 zł niższa niż zatwierdzona w pierwszych trzech kwartałach“ - mówił. “To pokazuje, że jeżeli będziemy mieli więcej odnawialnych źródeł w systemie, jest szansa na to, że przy odpowiedniej jego stabilizacji ceny będą niższe“ - przekonywał minister energii.

Pytany, “jakie jest prawdopodobieństwo, że mamy rzeczywiście po raz ostatni do czynienia z mrożeniem cen?“ Miłosz Motyka powiedział: “To jest w ogóle kierunek, w którym chcemy podążać“. “Przy na przykład rosnącej roli magazynów energii jest duże pole do tego, by ceny były niższe niż te, które dzisiaj wynikają z zatwierdzonego poziomu przez prezesa URE“ - ocenił w wywiadzie dla weekendowego wydania “Rzeczpospolitej“.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.