Miliony złotych na wojewódzki program bezpieczeństwa ruchu drogowego

1620717696 przejscie tauron

fot: Tauron

Aktywne przejścia to instalacje, które ostrzegają kierowców o zbliżającym się do zebry pieszym. Przechodzień wykrywany jest z pewnej odległości za pomocą kamery lub czujnika ruchu

fot: Tauron

Woj. śląskie rozpoczęło warty 3 mln zł wojewódzki program bezpieczeństwa ruchu drogowego: budowę przejść dla pieszych, ich oświetlenia czy innych zabezpieczeń. Program będzie prowadzony i finansowany przez Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego w regionie.

Jak poinformował w poniedziałek Urząd Marszałkowski Woj. Śląskiego, poszczególne WORD-y przeznaczą po 1 mln zł na dofinansowanie zadań inwestycyjnych samorządów w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego. Wysokość dofinansowania wyniesie 50 proc. kosztów inwestycji.

Preferowane do dofinansowania przedsięwzięcia to zawężenia pasów ruchu (wykonanie przejść dla pieszych z zawężeniem jezdni) czy wykonanie przejść dla pieszych zawierających dodatkowe rozwiązania wspomagające i ułatwiające przekraczanie drogi: wyniesionych (również w ramach wyniesionych skrzyżowań), z wyspami azylu lub wysuniętymi platformami.

Dofinansowaniem objęte zostaną też: progi zwalniające, oświetlenie, dojazdy rowerowe i dojścia do przejść dla pieszych.

W składanych wnioskach samorządy powinny uwzględnić ilość zdarzeń - wypadków i kolizji - do jakich doszło na przejściu, które ma zostać zmodernizowane lub w jego obrębie. Należy dołączyć czytelną mapę lokalizacji, statystykę natężenia lokalnego ruchu oraz dokumentację projektową z zaznaczonymi instytucjami, czy ośrodkami z liczbą dzieci i seniorów.

Koszty, które nie będą uwzględniane, to m.in. nabycie nieruchomości pod pasy drogowe, samodzielne wykonanie ścieżek rowerowych, roboty w ramach utrzymania dróg, nadzory branżowe, nadzór autorski, dokumentacja projektowa, parkingi, pętle autobusowe czy ogrodzenia posesji.

Program o wartości 3 mln zł realizowany z Wojewódzkimi Ośrodkami Ruchu Drogowego ma na celu poprawę bezpieczeństwa, a co za tym idzie jakości życia mieszkańców - powiedział cytowany w informacji urzędu marszałek woj. śląskiego Jakub Chełstowski.

- Często nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele zależy właśnie od infrastruktury, która w praktyce ogranicza liczbę zdarzeń drogowych, których konsekwencją może być utrata zdrowia i życia. Dotyczy to zwłaszcza miejsc w pobliżu budynków użyteczności publicznej: szkół, przedszkoli, przychodni lekarskich, domów dziecka, czy placów zabaw - dodał Chełstowski.

Komendant wojewódzki policji w Katowicach nadinspektor Roman Rabsztyn ocenił, że to ważny projekt, ponieważ statystyki nie są zbyt optymistyczne. Jak podał, na przejściach dla pieszych w woj. śląskim w 2021 r. doszło do 533 zdarzeń drogowych, w których ucierpiało 291 osób, a 12 poniosło śmierć. Komendant zaznaczył, że na nowych przejściach dla pieszych jest bezpiecznie.

- Wnioski do programu należy składać w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego w Katowicach, Bielsku-Białej i Częstochowie. Program zainaugurowano w Pszczynie. Jesteśmy jedną z tych gmin, gdzie problem dotyczący statystyk wypadków na przejściach dla pieszych jest palący - podkreślił burmistrz Pszczyny Dariusz Skrobol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.