Mikołów: w Yazaki Automotive Products Poland gotowi na strajk

1508139243 mikolow yazaki poland fb

fot: Yazaki Poland (Facebook)

Wynik referendum strajkowego pokazał, że załoga w YAPP jest zdeterminowana

fot: Yazaki Poland (Facebook)

76,75 proc. pracowników Yazaki Automotive Products Poland w Mikołowie, którzy wzięli udział w referendum strajkowym, opowiedziało się za zorganizowaniem takiej formy protestu. Przeprowadzenie strajku strona związkowa uzależnia od przebiegu dalszych rozmów płacowych z udziałem mediatora - poinformowało portal nettg.pl biuro prasowe Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.

Referendum strajkowe w YAPP odbywało się od 4 do 13 października. Wzięło w nim udział 1459 osób, czyli blisko 66 proc. załogi. Za strajkiem opowiedziało się 1030 osób, co stanowi 76,75 proc. głosujących. Przeciwko akcji strajkowej było 312 pracowników spółki.

- Wynik referendum pokazał, że załoga jest zdeterminowana i gotowa do walki o lepsze wynagrodzenia. Pracownicy nie dali się podzielić i zastraszyć – mówi Katarzyna Grabowska, przewodnicząca Solidarności w YAPP.

W środę (18 października) w spółce odbędą się kolejne negocjacje z udziałem mediatora wyznaczonego przez resort pracy.
– Dalsze decyzje będą uzależnione od przebiegu tych rozmów. Strajk zawsze jest ostatecznością – podkreśla Katarzyna Grabowska.

Żądają półtysiąca złotych podwyżki brutto
Spór zbiorowy na tle płacowym trwa w Yazaki od końca lipca tego roku Związkowcy domagają się podwyższenia wynagrodzeń wszystkich pracowników firmy o 500 zł brutto. Przedstawili także postulaty dotyczące m.in. objęcia wszystkich pracowników firmy premią frekwencyjną, podwyższenia premii świątecznej oraz wprowadzenia dodatkowej rocznej premii frekwencyjnej dla osób, które przez cały rok nie opuściły ani jednej dniówki.

Jednak jak informuje Katarzyna Grabowska, do tej pory pracodawca przedstawiał propozycje, które nie gwarantowały wszystkim pracownikom satysfakcjonujących podwyżek i były nie do zaakceptowania przez stronę związkową.
 
Średnia płaca to 2112 zł brutto
Zarobki pracowników produkcyjnych w Yazaki są niskie. Średnia płaca zasadnicza na wydziałach produkcyjnych to 2112 zł brutto. Natomiast średnie wynagrodzenie z dodatkiem stażowym, z dodatkiem za pracę w godzinach nocnych oraz ze świadczeniem urlopowym wynosi ok. 2280 zł brutto. Katarzyna Grabowska podkreśla, że ze względu na kiepskie płace rotacja pracowników jest ogromna. 9 na 10 nowo zatrudnionych osób nie jest w stanie przepracować w Yazaki nawet roku.

– Taka sytuacja wpływa nie tylko na pogorszenie wyników produkcyjnych, ale także demotywuje pozostałych pracowników, którzy są znużeniu nieustannym przyuczaniem nowych osób do pracy – podkreśla.

Spółka Yazaki Automotive Products Poland w Mikołowie zajmuje się produkcją samochodowych wiązek elektrycznych. Firma zatrudnia ok. 2200 osób. Do Solidarności należy ponad 1000 pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.