Mikołów: debata nad prawem śmieciowym

Lenartowicz1 bar

fot: Bartłomiej Szopa

Lobbingowi przedsiębiorców należy przeciwstawiać porządny lobbing obywatelski - mówiła podczas konferencji prezes WFOŚiGW w Katowicach

fot: Bartłomiej Szopa

W mikołowskim Starostwie Powiatowym w miniony poniedziałek (28 listopada) odbyły się regionalne konsultację nowego prawa śmieciowego. W dyskusji na temat nowej ustawy wzięli udział Bernard Błaszczyk - wiceminister środowiska, Gabriela Lenartowicz - prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach oraz Jerzy Ziora - dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego.

 

Nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach została podpisana przez prezydenta Bronisława Komorowskiego 15 lipca tego roku. Od tego czasu co najmniej kilka razy w miesiącu samorządowcy z województwa śląskiego mają okazję wziąć udział w spotkaniach na temat zadań stojących przed nimi po wejściu w życie nowej ustawy, która przewiduje przejęcie przez gminy gospodarowania odpadami.

 

Tym razem o śmieciach dyskutowano wśród przedstawicieli gmin powiatu mikołowskiego.

 

Bernard Błaszczyk na spotkaniu zaprezentował szczegółowy harmonogram zadań, jakie stoją przed samorządami, które muszą dostosować lokalną gospodarkę odpadami do wymogów zapisanych w nowej ustawie. Wiceminister zaznaczył, że resort środowiska a do końca stycznia przyszłego roku przygotuje wszystkie potrzebne rozporządzenia wykonawcze do nowej ustawy. Chodzi o to, by w ciągu 2 lat nie było żadnych przeszkód formalnych w dostosowaniu polskich realiów w gospodarowaniu śmieciami komunalnymi do stanu obowiązującego w niemal wszystkich krajach Unii Europejskiej.

- Dla tych, którzy są zdeterminowani do przeprowadzenia w gminach rewolucji śmieciowej, czasu na pewno nie zabraknie. Dla innych wyjścia nie będzie i muszą się dostosować - mówił wiceminister Bernard Błaszczyk.

Gabriela Lenartowicz, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki wodnej w Katowicach, zwróciła uwagę na to, że dzięki nowemu prawu śmieciowemu wzrośnie odpowiedzialność mieszkańców gmin za swoje odpady.

- Każdy wreszcie zrozumie, że po sobie trzeba posprzątać i to za swoje pieniądze. Tych zaś, którzy nadal liczą na bezkarność i podrzucać będą sąsiadom swe śmieci czekają surowe kary. Inaczej nie wyzwolimy się z brudu i stert śmieci na dzikich wysypiskach, które teraz wyróżniają nas w Europie - stwierdziła Lenartowicz.

Samorządowcy z Mikołowa starli się w pełni wykorzystać dwugodzinne spotkanie i dlatego stawiali gościom wiele pytań. Dotyczyły one m.in. zasady tworzenia rejonów odbioru śmieci, budowania regionalnych instalacji przetwarzających odpady, zasadność i opłacalność transportu śmieci między odległymi od siebie gminami, konstruowania optymalnych cen za wywóz śmieci oraz szans na egzekwowanie opłat śmieciowych od najbiedniejszych.

Jerzy Ziora, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego, zadeklarował, że Wojewódzki Plan Gospodarki Odpadami powstanie w połowie przyszłego roku i będzie uwzględniać wiele ze zgłaszanych już teraz uwag samorządów. Samorządy powinny jednak większość spornych kwestii rozwiązać we własnym zakresie ponieważ ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach dała im bowiem nie tylko większe kompetencje ale i odpowiedzialność.

 

Gabriela Lenartowicz namawiała również do rozpoczęcia w gminach, wśród działaczy samorządowych i mieszkańców, kampanii edukacyjno - informacyjnych. Prezes WFOŚiGW obiecała, że jeśli powstaną wnioski uwzględniające budzenie świadomości ekologicznej w oparciu o konkretne, lokalne uwarunkowania w gospodarce odpadami to kierowany przez nią Fundusz wesprze je finansowo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.