Mieszkańcy województwa śląskiego wśród najbardziej zadłużonych wobec firm pożyczkowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak podał GUS, wartość działalności nielegalnej w latach 2000, 2010, 2013 oszacowano odpowiednio na 3,605 mld zł, 9,434 mld zł i 13,021 mld zł, co stanowiło 0,48 proc., 0,66 proc. i 0,79 proc. wartości PKB w tych latach

fot: Andrzej Bęben/ARC

1,49 mld zł niespłaconych pożyczek mają Polacy, to niemal trzykrotnie więcej niż cztery lata temu - wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Statystyczny rodak ma do oddania firmie pożyczkowej średnio ok. 4,5 tys. zł.

Według KRD długi w firmach pożyczkowych ma już 342 tys. osób, chodzi o zaległe raty w firmach udzielających pożyczek, bez udziału banków.

"Jeszcze 4 lata temu długi Polaków wobec firm pożyczkowych, notowane w KRD, wynosiły 589 mln zł. W tym czasie wzrosły niemal 3-krotnie do 1,49 mld zł" - podano.

Eksperci Rejestru podkreślają, że zobowiązania na 500 zł z krótkim terminem spłaty to już przeszłość. Dziś Polacy zapożyczają się nawet na 15 tys. zł, a raty rozkładają na trzy, cztery lata. Statystyczny Polak ma do oddania firmie pożyczkowej średnio 4 531 zł. W 2015 r. było to prawie o połowę mniej - 2 451 zł.

W 2015 r. w bazie danych KRD widniało 240 tys. dłużników pożyczkowych. Obecnie ich liczba wzrosła do 328 tys. osób.

Najbardziej zadłużeni są mieszkańcy miast, którzy mają do oddania firmom pożyczkowym 1,2 mld zł. Na wsiach zaległości wynoszą niespełna 272 mln zł.

"Patrząc na zadłużenie przez pryzmat wielkości miejscowości, widać, że największy problem ze spłatą pożyczek mają osoby żyjące w tych do 5 tys. mieszkańców. Mają one do oddania prawie 353 mln zł. Rynek pracy jest tam ograniczony, a pensje niewysokie" - wyjaśnił, cytowany w poniedziałkowym, 18 lutego, komunikacie, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej Adam Łącki.

Mocno zadłużeni są też mieszkańcy aglomeracji powyżej 300 tys. mieszkańców. Jak wyjaśnił Łącki, z danych Rejestru wynika, że mieszkańcy dużych ośrodków nie zapłacili firmom pożyczkowym niemal 257 mln zł. "Zadłużamy się więc na potęgę, niestety często bez oszacowania, czy będziemy w stanie spłacić zobowiązania" - podkreślił.

Według wyliczeń KRD największe długi wobec firm pożyczkowych mają mieszkańcy województwa śląskiego - ich konto obciąża 235,5 mln zł zaległości. Drugie jest Mazowsze - mieszkańcy tego regionu nie zapłacili 181,5 mln zł. Na trzecim miejscu plasuje się Wielkopolska, gdzie zobowiązania sięgają prawie 142 mln zł.

Najmniej do spłaty mają mieszkańcy Podlasia - 30,4 mln zł, Opolszczyzny - 34,5 mln zł oraz województwa świętokrzyskiego - 41,8 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.