Mieszkańcy Oświęcimia likwidują kopciuchy; pozostało ich jeszcze 279

fot: Jarosław Galusek/ARC

Być może niedługo okaże się, że węgla wcale nie trzeba spalać, żeby na skalę przemysłową uzyskać z niego energię?

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Oświęcimianie coraz liczniej wymieniają stare ogrzewanie. Pomimo widocznej poprawy w mieście na wymianę czeka jednak jeszcze 279 kopciuchów. Nie tak dawno było ich 911 na blisko 1,4 tys. domów jednorodzinnych - podała rzecznik magistratu Katarzyna Kwiecień.

Jak podkreśliła Kwiecień, poprawę jakości powietrza odzwierciedlają rankingi przygotowane na podstawie danych ze stacji pomiarów i analiz składu powietrza Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

- Oświęcim po raz pierwszy od kilku lat nie pojawia się w pierwszej dziesiątce miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem w rankingu Polskiego Alarmu Smogowego. Pomimo widocznej poprawy w Oświęcimiu na wymianę czeka jeszcze 279 kopciuchów. Nie tak dawno było ich 911 na blisko 1,4 tys. domów jednorodzinnych - oznajmiła Katarzyna Kwiecień.

Rzecznik wskazała, że mieszkańcy wymieniając stare kotły mogą liczyć na pomoc samorządu i ubiegać się o dopłaty do wymiany źródeł ciepła z miejskiego programu. - Inną opcją jest dofinansowanie z programu Czyste Powietrze, które obejmuje nie tylko wymianę pieca, ale też przykładowo ocieplenie domu. Warto skorzystać z tych propozycji, ponieważ w myśl przyjętej przez województwo małopolskie uchwały smogowej od 2030 r. w Oświęcimiu będzie obowiązywał zakaz palenia węglem - powiedziała Katarzyna Kwiecień.

Wiceprezydent Oświęcimia Andrzej Bojarski zaznaczył, że samorząd od kilku lat wspiera mieszkańców, pomagając im finansowo w likwidacji starego źródła grzewczego. - Zachęcamy osoby, które mają jeszcze kopciuchy do skorzystania z dotacji w przyszłym roku. (...) Niska emisja jest dla nas wszystkich uciążliwa, stąd od lat prowadzimy działania, aby ten problem każdego roku minimalizować i by w kolejnych latach całkowicie zniknął - podkreślił Bojarski.

Katarzyna Kwiecień przypomniała, że w mieście działa lokalny program osłonowy, rekompensujący osobom o niskich dochodach zwiększenie kosztów ogrzewania z powodu wymiany kopciucha na nowe źródło grzewcze. Pomoc dotyczy wyłącznie lokalu mieszkalnego, w którym nie wcześniej niż 25 lutego 2015 roku wymieniono piec. Maksymalne wsparcie, na jakie właściciel może liczyć kwartalnie w sezonie grzewczym, wynosi 800 zł - wyjaśniła.

W Oświęcimiu o dofinansowanie do wymiany kopciuchów mogą starać się właściciele domów jednorodzinnych oraz lokali mieszkalnych w budynkach wielorodzinnych. Dopłaty z budżetu miasta wynoszą do 7 tys. zł w przypadku wymiany na piec gazowy, a do 6 tys. przy podpięciu do sieci ciepłowniczej. Do kotła olejowego lub elektrycznego miasto dopłaca 5 tys. zł. 16 tys. zł można dostać na pompy ciepła wraz z fotowoltaiką; na same pompy do 10 tys. zł, a kocioł elektryczny z fotowoltaiką do 11 tys. zł.

- Inną formą pomocy jest program Czyste Powietrze, z którego można pozyskać dofinansowanie na wymianę starego kotła grzewczego oraz na termomodernizację budynku. Punkt konsultacyjno-informacyjny działa w oświęcimskim magistracie - dodała Kwiecień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.