Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.99 PLN (+2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.85 PLN (-3.29%)

ORLEN S.A.

136.32 PLN (+2.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.41 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.10 PLN (-3.99%)

Enea S.A.

21.18 PLN (-5.78%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.60 PLN (+1.39%)

Złoto

4 555.36 USD (-1.77%)

Srebro

73.44 USD (-3.51%)

Ropa naftowa

113.64 USD (+7.18%)

Gaz ziemny

2.83 USD (+1.98%)

Miedź

5.87 USD (-1.81%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.99 PLN (+2.08%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.85 PLN (-3.29%)

ORLEN S.A.

136.32 PLN (+2.04%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.41 PLN (-2.30%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.10 PLN (-3.99%)

Enea S.A.

21.18 PLN (-5.78%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.60 PLN (+1.39%)

Złoto

4 555.36 USD (-1.77%)

Srebro

73.44 USD (-3.51%)

Ropa naftowa

113.64 USD (+7.18%)

Gaz ziemny

2.83 USD (+1.98%)

Miedź

5.87 USD (-1.81%)

Węgiel kamienny

112.00 USD (-0.27%)

Mierniczy na długim dystansie

1359797278 18 wala k3 arc

fot: archiwum domowe krzysztofa wali

O finiszu na Stadionie Narodowym Krzysztof Wala będzie wnukom opowiadał...

fot: archiwum domowe krzysztofa wali

Pasją Krzysztofa Wali jest bieganie. - Jako mierniczy w kopalni Krupiński od kilkunastu lat nic nie robię, tylko codziennie biegam po podziemnych wyrobiskach. W końcu postanowiłem spróbować, jak się biega na powierzchni - dowcipkuje.

Talent sportowy odkrył u siebie dopiero po czterdziestce, ale - jak sam powiada - na nic w życiu nie jest za późno, trzeba tylko chcieć.

Pierwszy start na długim dystansie zapoczątkował półmaratonem wokół Jeziora Żywieckiego w marcu 2010 r.

- Studia inżynierskie, magisterskie, menedżerskie, przeplatane pracą, budową domu, założeniem rodziny - to wszystko uniemożliwiło mi korzystanie z dobrodziejstwa biegów. Cieszę się, że w końcu znalazłem czas na sport - wyjaśnia.

Zdrowie i wytrenowanie
Uzyskiwane wyniki plasują biegacza z kopalni Krupiński w połowie optymalnego czasu przewidzianego dla jego kategorii wiekowej. Nie biega jednak dla wyników, choć chętnie je porównuje dla własnej satysfakcji. Poza tym ratownictwo górnicze, w którym służy od lat, zobowiązuje do utrzymywania dobrej kondycji fizycznej. Tu liczą się zdrowie, dyspozycyjność, wytrenowanie i odporność na długotrwały wysiłek.

- Owszem, trofea cieszą. Nawet się nie obejrzałem, jak w domu uzbierała się spora kolekcja medali. Każde zawody mają swój niepowtarzalny klimat. Najwspanialszy jest bieg do Morskiego Oka. Tatrzańska przyroda z czystym górskim powietrzem dają siłę i radość życia. Urokliwy i bardzo bajeczny jest półmaraton nocny w Rybniku. Czy bieganie jest kosztowne? Myślę, że w porównaniu z innymi pasjami i korzyściami z nich płynącymi stanowi tanią formę utrzymywania kondycji fizycznej i czyni doskonałą okazję do poznania ciekawych miejsc i spotykania nietuzinkowych ludzi - opowiada o swej pasji Krzysztof.

Jesienią 2012 r. w ciągu miesiąca zaliczył trzy maratony i tyleż półmaratonów, kolejno w Krynicy, Wadowicach, Bytomiu, Warszawie, Chorzowie i Poznaniu. Z biegu na bieg poprawiał wyniki o prawie 15 minut. Na przełomie marca i kwietnia ma zamiar powtórzyć ten wyczyn, uczestnicząc w zawodach organizowanych w Żywcu, Krakowie, Dębnie, Łodzi i Dąbrowie Górniczej. Start w maratonach w Dębnie i Krakowie przybliży Krzysztofa do zdobycia Korony Maratonów Polskich. Jesienią pozostałyby mu jedynie zawody we Wrocławiu.

Najważniejsze jest opanowanie
- Biegi na 10 kilometrów, półmaratony i maratony uczą ogromnej pokory i szacunku do swego ciała. Trzeba się do nich solidnie przygotować, dostosować sprzęt, dotrzymywać diety. Istotna jest również technika biegu. Ja przyzwyczajałem organizm do długotrwałego wysiłku trzy lata - wyjaśnia. - Najważniejsze jest jednak opanowanie: byle bez nerwów i wierzyć w siebie!

Podczas debiutu w Krynicy Krzysztof Wala zaliczył maraton, chociaż w nocy nie zmrużył oka z obawy, czy wytrzyma na trasie. Na metę przybiegł mniej zmęczony niż po półmaratonie. Drugi start miał miejsce w Warszawie, z metą na Stadionie Narodowym.

- Będę wnukom opowiadał, że byłem jednym z pierwszych biegaczy, którzy finiszowali na tym wspaniałym obiekcie tuż przed Euro 2012. Jeśli nic nie przerwie mojej pasji, to chcę uprawiać ten sport tak długo, jak organizm pozwoli. Tymczasem przede mną nowe wyzwanie. Od dwóch miesięcy jestem ambasadorem festiwalu biegowego w Krynicy. To zobowiązuje do propagowania biegów - podkreśla z dumą Krzysztof Wala, zachęcając wszystkich niezdecydowanych, by spróbowali swych sił na trasie.

- Zacznijcie od długich spacerów. To wciąga - zapewnia biegacz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Szyb Mikołaj w pełnej krasie. Warto zobaczyć go na zdjęciach

To kolejny szyb, który świetnie się prezentuje na zdjęciach specjalistów z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego. Chodzi o szyb Mikołaj z Rudy Śląskiej.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.

Plaża, która zachwyca i wypoczynek, który zostaje w pamięci – poznaj uroki Jarosławca

Są takie miejsca nad polskim morzem, do których chce się wracać. Pachną sosnowym lasem, szumią falami, kuszą spacerami o zachodzie słońca i dają to, czego w codziennym zabieganiu najbardziej nam brakuje, czyli prawdziwy odpoczynek. Jednym z takich miejsc jest Jarosławiec, malownicza nadbałtycka miejscowość, która od kilku lat zachwyca turystów nie tylko klimatem rodzinnego kurortu, ale też niezwykłą plażą znaną jako „polski Dubaj”.

Pętla Cieńkowska w Wiśle – atrakcja dla całej rodziny

Czasem naprawdę niewiele trzeba, żeby odpocząć. Krótka podróż, zmiana otoczenia, świeże powietrze i widok na góry potrafią skutecznie oderwać od codziennego tempa. Wisła Malinka i Pętla Cieńkowska to propozycja dla tych, którzy chcą choć na chwilę zostawić za sobą hałas ulic, obowiązki i miejski pośpiech, a jednocześnie nie planować dalekiej, wymagającej wyprawy.