Międzynarodowa komisja ds. gazu: Polacy pominięci przez Rosję i UE

W międzynarodowej komisji, która ma nadzorować tranzyt rosyjskiego gazu przez Ukrainę do Europy będą przedstawiciele firm-odbiorców rosyjskiego gazu. Listę ustalili Rosjanie i nie ma na niej Polaków - informuje \"Gazeta Wyborcza\".

- Ekspertów wybraliśmy w czwartek, w piątek byli już w drodze. Naszym celem jest przywrócenie gazu tym, którzy cierpią na konflikcie. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebujemy, jest to, by weszły w grę narodowe wrażliwości - wyjaśnił rzecznik Komisji Europejskiej Ferran Tarradellas.

Według nieoficjalnych informacji \"GW\" listę firm ustalili Rosjanie, a Komisja zgodziła się na ten wybór. \"Nie wiem, ile potrwa misja. Być może jej członków trzeba będzie wymieniać i jako następni wezmą udział Polacy\" - dodał Tarradellas.

Polaków nie ma też wśród ekspertów wyznaczonych przez UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.