Miedź drożeje

Ceny miedzi na giełdzie metali w Londynie rosną po danych o bilansie handlowym Chin - informują maklerzy. Miedź w dostawach trzymiesięcznych na LME kosztuje 7179,25 USD za tonę, po wzroście o 0,5 proc.

Na Comex w Nowym Jorku funt miedzi w dostawach na grudzień zdrożał o 0,3 proc. do 3,2590 USD.

Miedź w dostawach na styczeń na giełdzie metali w Szanghaju zdrożała o 0,3 proc. do 51 tys. 630 juanów (8475 USD) za tonę.

W piątek w Chinach została opublikowana informacja o bilansie handlowym w październiku. Eksport Chin wzrósł w ub. miesiącu o 5,6 proc. rok do roku wobec oczekiwanych 1,7 proc. Import wzrósł zaś w październiku o 7,6 proc. w ujęciu rocznym; oczekiwano wzrostu o 7,4 proc.

Nadwyżka handlowa Chin wyniosła 31,1 mld USD wobec spodziewanej przez analityków nadwyżki 24,8 mld USD.

- Inwestorzy mogą kupować miedź po danych z Chin - mówi Sijin Cheng, analityk Barclays w Singapurze.

W sobotę w Chinach zostanie opublikowana informacja o inflacji i produkcji przemysłowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.