Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 736.96 USD (-0.20%)

Srebro

76.90 USD (-0.15%)

Ropa naftowa

99.03 USD (+4.76%)

Gaz ziemny

2.70 USD (+0.11%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

101.70 USD (-1.12%)

Mieczysław Bieniek: W sumie kilka godzin radzili, co ze mną zrobić. Już myślałem, że może zechcą wziąć za mnie okup

fot: Kajetan Berezowski

- Tłumaczyłem, że jestem górnikiem z Polski i wędrują po świecie w poszukiwaniu przygód. Kazali czekać, aż przyjedzie tłumacz - wspomina Mieczysław Bieniek

fot: Kajetan Berezowski

To nie żarty, a najprawdziwsza prawda. Mieczysław Bieniek, były górnik, obecnie podróżnik, podczas jednej ze swych wypraw przekroczył granicę z Afganistanem, a następnie trafił w ręce talibów.

- Podczas pobytu w Pakistanie wybrałem się w odwiedziny do Kalaszy, ludu żyjącego w trzech dolinach: Rambur, Bumburet i Birir. Przy okazji chciałem zobaczyć jezioro, podobno wspaniale. Ktoś powiedział mi, że to kwestia około dwóch godzin drogi. Oni myśleli, że ja tam udam się konno. Tymczasem poszedłem piechotą i tak złapał mnie zmierzch. Akurat temperatura spada w tych okolicach nocą poniżej zera. Po drodze napatoczyła się jakaś stara chatyna. Wszedłem i spotkałem tam modlącego się gościa. Nie rozumiał po żadnemu. W końcu zaproponowałem mu, że zrobimy ognisko z drewna stojącego pod ścianą łóżka. Potem jeszcze spaliliśmy belkę podporę, drzwi i framugę okna. Rankiem wpadli do chaty ludzie z kałachami w rękach. Pół godziny krzyku i nie wiadomo, co dalej. W końcu przyprowadzili dla mnie konia i zabrali do swojej osady. Niemal wszyscy jej mieszkańcy zaangażowani byli w produkcję amunicji. Na początek wzięli mnie za szpiega. Tłumaczyłem, że jestem górnikiem z Polski i wędrują po świecie w poszukiwaniu przygód. Kazali czekać, aż dotrze tłumacz mówiący po rosyjsku. Przyjechał po tygodniu. I znów tłumaczyłem, że nie jestem szpiegiem, tylko podróżnikiem, pokazywałem moje zdjęcie w mundurze górniczym. Facet trochę się zdziwił, gdy je zobaczył. Zapytał tylko, czy oby nie jestem z tego polskiego oddziału, co to stacjonuje w Afganistanie. Potem rozmawiałem jeszcze z kilkoma talibami, których do mnie wysłano. Jeden zapytał nawet o to, czy w Polsce są muzułmanie. Wtedy opowiedziałem mu o Tatarach. Był zafascynowany. Nawet zgodził się na wspólną fotografię ze mną. W sumie kilka godzin radzili, co ze mną zrobić. Już myślałem, że może zechcą wziąć za mnie okup, bo mieli przecież wszystkie moje papiery i pieniądze. Ostatecznie zwrócili mi rzeczy i dali dwóch ludzi na koniach, żeby mnie odprowadzili do granicy z Pakistanem. A tam strażnicy na mój widok za głowę się złapali. Dostali bowiem informację, że w tych rejonach przepadł jakiś Polak. Cieszyli się, że ze mną wszystko w porządku, ale też dziwili się, jakim cudem tamci zostawili mnie przy życiu. Ja zaś uświadomiłem sobie, że przez nieuwagę urządziłem sobie wypad do Afganistanu – opowiada Mieczysław Bieniek.

Warto zatem przypomnieć, że krótko przed przygodą Bieńka, w 2008 r. okolicach Rawalpindi, w mieście Attock w prowincji Pendżab w Pakistanie, talibowie uprowadzili 42-letniego Piotra Stańczaka, zatrudnionego w należącej do PGNiG Geofizyce Kraków. Porwany był przetrzymywany w południowej części Waziristanu niedaleko granicy z Afganistanem. W zamian za jego uwolnienie porywacze żądali wydania islamskich ekstremistów ze swojego ugrupowania. Na Polaku ostatecznie dokonano brutalnej egzekucji i odcięto mu głowę.

Swoją przygodę z pogranicza afgańsko-pakistańskiego Mieczysław Bieniek dokładnie opisał w książce „Z hajerem do Dalajlamy”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Annapurna.

Podróżnik szykuje kolejną książkę, która ukaże się być może jeszcze w tym roku. Tymczasem o swoich przygodach w Indiach opowie podczas Targów książki, które odbędą się już 14 listopada w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Będzie również doradzał, jak podróżować po świecie za tzw. psie pieniądze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

CBA w resorcie klimatu zabezpiecza dokumenty dotyczące programu Czyste Powietrze

Centralne Biuro Antykorupcyjne we wtorek zabezpiecza dokumenty dotyczące programu "Czyste Powietrze"; śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Europejska - przekazał Jacek Dobrzyński. Funkcjonariusze byli m.in. w siedzibie resortu klimatu, co potwierdził rzecznik tego ministerstwa.

Majówka 2026: TOP miejsca i atrakcje na wypoczynek

Majówka to jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów w roku – czas, gdy wiele osób decyduje się na krótki wyjazd, odpoczynek od codziennych obowiązków i zmianę otoczenia.

ZUS przeliczył 219 tys. emerytur i rent czerwcowych. Śląskie z rekordami

Zakład Ubezpieczeń Społecznych zakończył ponowne ustalanie wysokości emerytur czerwcowych. Zgodnie z przepisami dotyczyło to świadczeń przyznanych lub przeliczonych w czerwcu w latach 2009–2019 oraz powiązanych z nimi rent rodzinnych. W województwie śląskim było najwięcej świadczeń do przeliczenia, bo 28,8 tys. Tutaj też średnia podwyżka okazała się wyższa od średniej krajowej.