Michał Kurtyka: Teren pod budowę fabryki w Jaworznie jest silnie zdegradowany

fot: Krystian Krawczyk

Przez kilka dni w Zakopanem będą dyskutować o rynku energetycznym

fot: Krystian Krawczyk

- Teren pod budowę fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie jest poprzemysłowy i silnie zdegradowany. Choć została mu nadana charakterystyka leśna, jego rekultywacja niestety się nie powiodła - powiedział w piątek minister środowiska Michał Kurtyka.

Kurtyka powiedział w piątek, goszcząc w stacji Polsat News, że jego zdaniem warto sprostować nieporozumienie, które narosło wokół specustawy ws. pozyskania gruntów leśnych pod inwestycje w Jaworznie i Stalowej Woli. Jej przepisy mają pozwolić na zamianę przeznaczenia gruntów m.in. pod inwestycje związane z elektromobilnością.

- Tam jest dużo terenów poprzemysłowych. Ten teren jest zdegradowany. Oddawaliśmy te tereny w gestię Lasów Państwowych po zakończeniu działania kopalń, żeby próbować je rekultywować. To się niestety nie udaje - mówił Kurtyka. - 35 ha tego terenu ma charakter pustynny, mamy do czynienia z terenem poprzemysłowym, któremu nadano charakterystykę leśną - dodał minister.

- Gdzie, jeśli nie na takich terenach, mamy budować nowe miejsca pracy, nowe zakłady? - spytał. Jak ocenił, na Śląsku brakuje nowych miejsc pod inwestycje. Musimy budować nowe, alternatywne przemysły, które będą sprzyjały klimatowi - dodał minister.

Według szefa MKiŚ fabryka samochodów elektrycznych, która powstanie w Jaworznie, zapewni 3000 miejsc pracy i dodatkowe 12 tys. miejsc pracy u podwykonawców.

- Chcemy, żeby tereny poprzemysłowe mogły zyskać nowe życie - podkreślił Kurtyka.

Minister pytany był również o postępy w realizacji programu Czyste Powietrze. Powiedział, że obecnie w ramach jego realizacji w ciągu tygodnia wpływają ponad 4000 wniosków o wymianę tzw. kopciuchów.

- Nasze ambicje się na tym nie kończą - zaznaczył.

Odpowiadając na pytanie o działania na rzecz upowszechnienia samochodów elektrycznych w Polsce, minister powiedział, iż program rządowych dopłat do takich pojazdów Mój elektryk cieszy się coraz większym zainteresowaniem, w tym ze strony rodzin.

- Zaproponowaliśmy pakiet, w którym istnieje możliwość podwyższonego dofinansowania z Kartą Dużej Rodziny - przypomniał polityk. Jak dodał, co piąty wniosek składany w ramach programu dotyczy rodzin, a w schemacie tym można uzyskać 27 tys. zł dopłaty na zakup pojazdu elektrycznego.

Kurtyka zapowiedział również, że we wrześniu w ramach programu Mój elektryk uruchomiona zostanie ścieżka leasingowa dla firm.

- Nadchodzący rok to będzie bardzo silny wzrost udziału pojazdów elektrycznych w sprzedaży w Polsce - ocenił polityk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.