Zalane kopalnie i walące się kamienice, czyli jak widzą Bytom twórcy podręczników szkolnych

fot: Tomasz Rzeczycki

Zespół przyrodniczo-krajobrazowy Żabie Doły

fot: Tomasz Rzeczycki

W drugiej połowie XX w. Bytom przedstawiany był jako miasto węgla i stali. Obecnie uczniowie korzystający z podręczników i zeszytów ćwiczeń z geografii do piątej klasy mogą wywnioskować, że jest to miasto walących się domów na skutek szkód górniczych, a przykładem rekultywacji dawnej kopalni może być zalanie terenu wodą, posadzenie lasu i utworzenie na takim terenie Żabich Dołów.

Takie stereotypowe przedstawienie Bytomia znaleźć można np. w podręczniku do geografii dla piątej klasy szkoły podstawowej wydanym przez spółkę Nowa Era, a opracowanym przez Feliksa Szlajfera, Zbigniewa Zaniewicza, Tomasza Rachwała i Romana Malarza. W książce tej na stronie 61 napisano: „W wielu miastach, takich jak Bytom, mogą wystąpić szkody górnicze (np. pękanie ścian i nawierzchni ulic). Jednym ze sposobów wzmacniania budynków jest wspieranie ich specjalnymi podporami.”. Obok umieszczona została fotografia domu podpartego drewnianymi palami.

Tego rodzaju widoczki rzeczywiście można spotkać w Bytomiu, jednak nie na masową skalę. Jedną z najbardziej rzucających się w oczy jest kamienica podparta drewnianymi stemplami w dzielnicy Karb, przy drodze prowadzącej z Rudy Śląskiej w kierunku Radzionkowa.

Stereotypowy wizerunek miasta szkód górniczych może być nie w smak jego mieszkańcom, jednak nie bierze się on znikąd. Gorzej, gdy w materiałach edukacyjnych dla uczniów w sposób mijający się z prawdą opisano teren pogórniczy. Takim przypadkiem jest zespół przyrodniczo-krajobrazowy Żabie Doły na pograniczu Bytomia i Chorzowa. Zakątek ten swój wygląd zawdzięcza m.in. działalności Zakładów Górniczo-Hutniczych Orzeł Biały, a także Polskim Kolejom Państwowym i przedsiębiorstwom eksploatującym linie kolejowe dowożące piasek podsadzkowy do kopalń węgla.

Tymczasem w zeszycie ćwiczeń do geografii do piątej klasy szkoły podstawowej, opracowanym przez Kamilę Skomorko, na stronie 39 uczniowie czytają: „Przykładem rekultywacji jest utworzenie na terenie dawnej kopalni w pobliżu Bytomia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Żabie Doły. Na hałdach posadzono tam lasy, a zagłębienia terenu zalano wodą i utworzono z nich jeziora. Te zmiany przyciągnęły wiele zwierząt.”.

Jak nas poinformowało Biuro Prasowe Urzędu Miejskiego w Bytomiu, nikt z twórców wymienionych wyżej książek do szkoły podstawowej, jak również przedstawiciele Ministerstwa Edukacji Narodowej nie kontaktowali się z gminą Bytom w sprawie zawartych w nich treści odnoszących się m.in. do miasta Bytom. Przy czym należy pamiętać, że do kompetencji organu prowadzącego szkoły i placówki oświatowe nie należy opiniowanie podręczników szkolnych oraz nadzorowanie ich treści. Zawartość podręczników szkolnych jest opracowywana przez ekspertów na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej i zatwierdzona przez MEN. 

Bytomski magistrat nie zamierza jednak być biernym wobec nieprawdziwego przedstawienia Żabich Dołów.

- Po analizie informacji zawartych w podręcznikach z geografii do klasy piątej szkoły podstawowej zwróciliśmy się do Departamentu Kształcenia Ogólnego i Podstaw Programowych Ministerstwa Edukacji z prośbą o uwzględnienie zmian dotyczących Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego Żabie Doły. W przesłanej informacji do Ministerstwa Edukacji przekazaliśmy kompleksową informację na temat powstania Żabich Dołów, występujących tam gatunków roślin i zwierząt oraz przeprowadzonej w 2018 r. rewitalizacji terenów Zespołu Przyrodniczo-Krajobrazowego Żabie Doły - informuje Tomasz Sanecki z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Bytomiu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Ile stali zostało w ściance? Pomiar grubości rurociągów i zbiorników bez wyłączania instalacji

Rurociągi odwadniające, sprężonego powietrza, ciepłownicze i technologiczne, a także zbiorniki, tracą materiał od środka: przez korozję, erozję i ścieranie. Z zewnątrz rura może wyglądać na sprawną aż do dnia, w którym przecieknie. Pomiar grubości ścianki pozwala ocenić jej stan bez cięcia, bez demontażu i najczęściej bez zatrzymywania instalacji.

Politechnika Śląska wśród najlepszych polskich uczelni technicznych

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najwyżej sklasyfikowanych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. Uczelnia utrzymała pozycję, zajmując jednocześnie 5. miejsce ex aequo wśród polskich szkół wyższych.