Miasto Sosnowiec czeka na grunty po zlikwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz, jak i inne tereny rozsiane na terenie miasta

fot: Maciej Dorosiński

Sosnowiec czeka m.in. na grunty po zlikwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz

fot: Maciej Dorosiński

Na przekazanie szeregu działek należących dotąd do Spółki Restrukturyzacji Kopalń oczekują władze samorządowe Sosnowca. To zarówno grunty po zlikwidowanej kopalni Kazimierz-Juliusz, jak i inne tereny rozsiane na terenie miasta.

Jak podał we wtorkowej informacji prasowej sosnowiecki magistrat, ogółem porozumienie z SRK w tej sprawie, będące zwieńczeniem długich i trudnych negocjacji, obejmuje łącznie ok. 9 ha gruntów. Według miasta najważniejsze z nich, to teren po głównej siedzibie kopalni Kazimierz-Juliusz przy ul. Ogrodowej wraz z wieżą wyciągową i drogami dojazdowymi.

"W sumie miasto stanie się właścicielem blisko 3 ha w Kazimierzu Górniczym. To oznacza, że część budynków po kopalni Kazimierz-Juliusz przejdzie w zarząd miasta. Porozumienie dotyczy także ponad 6 hektarów terenów rozsianych po całym Sosnowcu" - napisano we wtorkowej informacji Sosnowca.

- To głównie działki w pasie drogowym oraz chodniki i zieleńce - uściślił cytowany w komunikacie wiceprezydent miasta Jeremiasz Świerzawski.

Informację władz Sosnowca w zakresie 3 ha działek po kopalni Kazimierz-Juliusz, m.in. z dawną wieżą wyciągową oraz budynkami maszyny czy warsztatów, a także kolejnych gruntów w Sosnowcu z chodnikami czy tzw. pasami drogowymi - potwierdził we wtorek PAP rzecznik SRK Wojciech Jaros.

- Jest decyzja zarządu w tym zakresie; jeszcze musi być decyzja rady nadzorczej zatwierdzona przez organ właścicielski, czyli ministerstwo - zastrzegł Jaros. Jak podkreślił, dotąd spółka i samorząd nie porozumiały się w zakresie części pozostałych działek po kopalni.

Miasto przyznało, że negocjacje obejmowały również tereny, które SRK chce sprzedać w drodze przetargu. - Zależy nam również na działkach komercyjnych, dlatego poprosiliśmy SRK o przygotowanie oferty sprzedaży terenów specjalnie dla miasta - zasygnalizował cytowany Świerzawski.

- Nadal uważamy, że te grunty powinniśmy otrzymać bezpłatnie. Zależy nam na ich zagospodarowaniu w sposób przez nas zaplanowany, dlatego będziemy czynić starania, aby je przejąć, a gdy będzie trzeba, także kupić - zadeklarował wiceprezydent Sosnowca.

Podczas poniedziałkowego spotkania prasowego prezydent miasta Arkadiusz Chęciński sygnalizował, że działkę za obiektami pokopalnianymi w dzielnicy Kazimierz Górniczy miasto chciałoby pozyskać pod kątem przede wszystkim zabudowy mieszkaniowej.

Ostatnią tonę węgla w kopalni Kazimierz-Juliusz wydobyto na powierzchnię 29 maja 2015 r. Decyzję o likwidacji kopalni poprzedziły w 2014 r. liczne protesty górników; podziemny protest w obronie zakładu odbił się echem w całym kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec zatorów na trasie w Beskidy. Powstanie nowy węzeł na Wiślance

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła przetarg na budowę węzła drogowego na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 81 (tzw. Wiślance) z drogą wojewódzką nr 944 (ul. Bielska) w Skoczowie.

Powstaje centrum kompetencji technologii dronowych na terenach pogórniczych

Centrum Kompetencji Bytom-Zabrze Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej (PAŻP) powstaje na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM), jako jeden z dziesięciu polskich ośrodków rozwoju technologii dronowych.

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Małysz i historia skoków pod jednym dachem. Nowa atrakcja turystyczna Wisły

Historia skoków narciarskich, trofea Adama Małysza i jego rajdowy samochód, życiorysy innych znanych narciarzy z Beskidów, sprzęt sportowy oraz interaktywne i multimedialne wystawy pod jednym dachem – we wtorek, 14 lipca 2026 r., w Wiśle otwarte zostanie Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza.