Miasto Gliwice kupuje fabrykę drutu

Jak dowiedział się portal nettg.pl w Biurze Promocji Urzędu Miejskiego w Gliwicach, władze samorządowe postanowiły kupić miejscową fabrykę drutu. Minister Skarbu Państwa wystawił na sprzedaż 85 procent udziałów tego przedsiębiorstwa.

Rajcy miejscy jednogłośnie poparli wniosek prezydenta Gliwic, Zygmunta Frankiewicza, by ubiegać się o nabycie większościowego pakietu akcji Fabryki Drutu Gliwice. Jeśli transakcja dojdzie do skutku władze samorządowe będą miały bezpośredni wpływ na to, jak zostanie wykorzystane kilkanaście hektarów fabrycznych gruntów znajdujących się w centrum miasta. – Często stajemy przed takimi niestandardowymi wyzwaniami i często w Gliwicach je podejmujemy – przyznaje prezydent Frankiewicz.

– Nie mamy ani uprzywilejowanej pozycji, ani prawa pierwokupu. Każdy podmiot biorący udział w publicznych negocjacjach musi być traktowany tak samo. Jesteśmy jednak zamożną gminą, najmniej zadłużoną wśród dużych i średnich miast w Polsce. Dajemy więc gwarancję wypłacalności i bez przeszkód możemy zaciągać kredyty. Nasza wiarygodność finansowa i majątek są olbrzymie. I to jest nasz atut – mówił z kolei podczas ostatniej sesji rady miejskiej Piotr Wieczorek, zastępca prezydenta Gliwic.

Do 9 kwietnia Ministerstwo Skarbu podejmie decyzję, kogo dopuści do uczestnictwa w negocjacjach. Minister zastrzegł sobie możliwość odrzucenia ofert bez podania przyczyny.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.