MG: Rozmowy z Rosją nt. aneksu do porozumienia jamalskiego możliwe nawet 18 maja

- Już 18 maja mogą się odbyć szczegółowe uzgodnienia w sprawie międzyrządowego porozumienia dotyczącego zwiększonych dostaw rosyjskiego gazu do Polski od 2010 roku - powiedziała PAP po powrocie z Moskwy wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska.

- Tym samym perspektywa podpisania porozumienia rządowego również jest niedługa - podkreśliła wiceminister.

Potwierdziła, że w \"krótkim katalogu\" spraw, które będą negocjowane, znajduje się kwestia stawek tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Polski oraz \"techniczne\" uzgodnienia między PGNiG a Gazpromem.

Chodzi o aneks do umowy międzyrządowej z 1993 roku w sprawie dostaw rosyjskiego gazu do Polski. Obowiązuje on do 2022 roku; towarzyszy tzw. kontraktowi jamalskiemu. Na jego podstawie rocznie do Polski wpływa ok. 7 mld m sześc. gazu.

Strzelec-Łobodzińska powiedziała, że aneks dotyczy okresu od 2010 roku do \"co najmniej\" 2022 roku. Ponadto, jeżeli uda się wynegocjować to porozumienie, to spełniony będzie jeden z warunków do rozpoczęcia rozmów na temat budowy drugiej nitki Jamału.

Jak poinformowała, polsko-rosyjskie rozmowy rządowe w sprawie aneksu do porozumienia międzyrządowego mają się odbyć zaraz po podpisaniu krótkoterminowego kontraktu między PGNiG i Gazpromem, co jest spodziewane 15 maja. Umowę tę muszą jeszcze zatwierdzić władze korporacyjne spółek.

Sprawa dotyczy kontraktu na ten rok, który zastąpi kontrakt z rosyjsko-ukraińską spółką RosUkrEnergo (RUE). Firma ta, należąca w połowie do Gazpromu, powinna dostarczać do Polski 2,3 mld metrów sześciennych gazu rocznie. Kontrakt obowiązuje do końca roku, jednak od stycznia RUE nie realizuje dostaw do Polski. 20 stycznia spółka została wyeliminowana z pośrednictwa w handlu gazem pomiędzy Rosją a Ukrainą.

Jak poinformowała Strzelec-Łobodzińska, kontrakt ten parafowały w Moskwie spółki PGNiG i Gazprom. - Więc nie ma już obaw, że zabraknie nam gazu na zimę - zaznaczyła. Pytana, czy zakontraktowane ilości gazu odpowiadają ilościom przewidzianym w kontrakcie z RUE, odpowiedziała, że są to ilości wystarczające, żeby napełnić magazyny i zbilansować brakujące dostawy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.