MG: Projekt ustawy dotyczącej rezerw strategicznych

Wprowadzenie nowej metodyki tworzenia rezerw strategicznych oraz ustanowienie jednego organu odpowiedzialnego za ich tworzenie to główne założenia projektu ustawy o rezerwach strategicznych przygotowanego w Ministerstwie Gospodarki. Dokument został przyjęty przez Radę Ministrów 18 maja 2010 r. O pracach nad nową ustawą portal nettg.pl dowiedział się z informacji przekazanych przez ministerstwo.

 

Projekt ustawy wprowadza nowoczesny, przejrzysty i racjonalny system rezerw strategicznych, w którym szczególną rolę pełni Minister Gospodarki. Spoczywa na nim obowiązek opracowywania pięcioletniego. Rządowego Programu Rezerw Strategicznych, finansowanego z budżetu państwa. Program może być co roku aktualizowany. Będzie on realizowany przez Agencję Rezerw Materiałowych, która podlega szefowi resortu.

 

Organy administracji rządowej będą mogły zgłaszać do programu propozycje gromadzenia rezerw określonego asortymentu i ilości. Muszą je jednak poprzedzić analizy ryzyka wystąpienia różnego rodzaju zagrożeń, do których zwalczania lub przeciwdziałania ten asortyment miałby zastosowanie. Pozwoli to na zlikwidowanie rezerw, które nie są odpowiednim środkiem na potencjalne zagrożenia, co w konsekwencji ograniczy koszty.

 

Nowością w stosunku do obowiązujących przepisów jest ustanowienie jednego rodzaju rezerw strategicznych zamiast dotychczasowych dwóch: mobilizacyjnych i gospodarczych. Kolejna różnica to powierzenie Ministrowi Gospodarki pełnej odpowiedzialności za system rezerw strategicznych w Polsce. Zgodnie z projektem będzie on jedynym organem uprawnionym do tworzenia rezerw, ich udostępniania i likwidacji. Rozwiązania te zapewnią przejrzystość funkcjonowania systemu i uproszczenie procedur.

 

Proponowane przez resort rozwiązania odpowiadają uwarunkowaniom międzynarodowym i makroekonomicznym Polski, jako członka Unii Europejskiej i NATO. Przyczynią się do lepszego wykorzystania rezerw strategicznych oraz zwiększą bezpieczeństwo państwa. Ustawa o rezerwach strategicznych zastąpi obowiązującą ustawę z 30 maja 1996 r. o rezerwach państwowych.

 


Rezerwy strategiczne tworzy się na wypadek zagrożenia bezpieczeństwa i obronności państwa, bezpieczeństwa, porządku i zdrowia publicznego oraz wystąpienia klęski żywiołowej lub sytuacji kryzysowej. Rezerwy strategiczne mogą stanowić: surowce, materiały, urządzenia, maszyny, konstrukcje składanych wiaduktów, mostów drogowych i kolejowych, elementy infrastruktury krytycznej, produkty naftowe, rolne i rolno-spożywcze, środki spożywcze i ich składniki, wyroby medyczne, produkty lecznicze, weterynaryjne oraz substancje czynne, a także produkty biobójcze – niezbędne do realizacji celów, o których mowa w art. 3 nowej ustawy.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.