MG oczekuje inflacji w maju na poziomie 3,8 proc. rok do roku

Analitycy Ministerstwa Gospodarki prognozują, że inflacja w maju spadnie do 3,8 proc. rdr z 4,0 proc. odnotowanego w kwietniu. Zejście CPI do celu inflacyjnego NBP wynoszącego 2,5 proc. będzie można zaobserwować w drugiej połowie tego roku.

Eksperci resortu gospodarki oczekują, że w maju dynamika cen konsumpcyjnych będzie nieznacznie niższa niż w kwietniu (3,8 proc.). Natomiast większy spadek inflacji powinniśmy odnotować w czerwcu br.- napisano w komunikacie.

Będzie to uwarunkowane przede wszystkim sytuacją na rynku walutowym oraz kształtowaniem się cen żywności. W kwietniu zaobserwowaliśmy wzrost cen owoców. Możliwy jest także dalszy wzrost cen mięsa, które w kwietniu zdrożało o 1,6 proc. - dodają analitycy.

MG oczekuje, że w wyniku spowolnienia gospodarczego wskaźnik będzie zbliżał się do celu w drugiej połowie roku.

Kluczowym czynnikiem pozostanie rozwój sytuacji na rynku walutowym, który jest determinowany przez czynniki zewnętrzne - oceniają analitycy.

Ceny dóbr i usług wzrosły w kwietniu br. o 0,7 proc. w stosunku do marca br. Wzrost wskaźnika był zatem identyczny, jak w poprzednim miesiącu. Roczny wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych wyniósł zaś w kwietniu 4 proc., wobec 3,6 proc. odnotowanych w marcu.

Wyniki te były wyższe od oczekiwań analityków MG - głosi komunikat.

bg/ ana/ krf/

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.