Komunikacja: Metropolia sprawdzi autobusy wodorowe

1708761118 wodorowy zps

fot: ZPS

W środę kilkudniowe testy autobusu NesoBus rozpoczęło Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu

fot: ZPS

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia przeprowadzi projekt wdrożenia autobusów zasilanych wodorem w mniejszym zakresie, niż początkowo planowała - kupi osiem, zamiast 20 lub 30 pojazdów wodorowych, a dodatkowo 22 autobusy elektryczne.

O zmianie projektu wodorowego GZM przewodniczący zarządu Metropolii Kazimierz Karolczak poinformował podczas piątkowej sesji jej zgromadzenia. W sprawozdaniu z prac zarządu w okresie międzysesyjnym przekazał, że 22 stycznia zawarto aneks z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej do umowy dofinansowania projektu Hydrogen GZM.

Zgodnie z aneksem oprócz ośmiu autobusów napędzanych wodorem zaplanowano zakup 22 autobusów elektrycznych wraz z infrastrukturą do ich ładowania. Wartość dofinansowania tej inwestycji pozostaje na poziomie 81 mln zł - poinformował Karolczak.

Wcześniej, 10 października ub. roku, GZM unieważniła postępowanie na zakup 20 autobusów wodorowych (plus 10 w prawie opcji). Było to z kolei następstwo unieważnienia 15 września postępowania na zakup paliwa wodorowego. Tym samym bezzasadny stał się zakup autobusów wodorowych w zakładanym formacie - argumentowały władze GZM.

Przetarg GZM na paliwo wodorowe obejmował dostawę do 1435 ton paliwa przez pięć lat od odbioru pierwszych autobusów wodorowych, zamawianych w osobnym postępowaniu. W prawie opcji założono zwiększenie ilości wodoru do 880 ton. Wpłynęła jedna oferta. Przy budżecie zamówienia 133,1 mln zł brutto Orlen zaproponował cenę o 24,6 mln zł wyższą. Stąd unieważnienie przetargu.

Zakup paliwa gazowego był drugim postępowaniem w projekcie autobusów wodorowych. Wcześniej Metropolia ogłosiła oparty o dotację Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej teraz unieważniony przetarg na dostawę zasilanych wodorem autobusów miejskich (w programie ielony transport publiczny).

Tu zamówienie podstawowe obejmowało 20 pojazdów, a prawo opcji - 10 kolejnych. Chodziło o autobusy 12-metrowe z systemem ładowania i obsługą gwarancyjną. Wozy miały zostać użyczone Przedsiębiorstwom Komunikacji Miejskiej w Katowicach i Tychach, których udziałowcem jest Metropolia (po 5 pojazdów) oraz w Świerklańcu, które w całości należy do GZM (10 pojazdów).

Koszt projektu zakupu autobusów wodorowych szacowano pierwotnie na ponad 110 mln zł, z czego 81 mln zł miało pochodzić z programu NFOŚiGW ielony transport publiczny. Budżet tego przetargu określono na 116,5 mln zł, w tym prawo opcji 38,8 mln zł. Solaris zaproponował łączną cenę zamówienia podstawowego 129,9 mln zł, PAK-PCE 120,4 mln zł, a Arthur Bus 149,7 mln zł.

W woj. śląskim projekt oparcia części przewozów autobusowych o wodór realizuje Rybnik. Do tego miasta we wrześniu dotarły pierwsze z 20 zamówionych autobusów wodorowych marki NesoBus producenta PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. 12-metrowe pojazdy kosztują łącznie 66,1 mln zł (także z dotacją z ielonego transportu publicznego).

W środę kilkudniowe testy autobusu NesoBus rozpoczęło Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej w Sosnowcu, którego udziałowcem jest m.in. GZM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą. 

Najbardziej we wrześniu podrożały słodycze, tłuszcze nadal tańsze niż rok temu

Spośród 17 kategorii produktów najbardziej we wrześniu podrożały słodycze i desery - średnio o 6,7 proc. rok do roku - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Największe obniżki w ujęciu rocznym kolejny miesiąc z rzędu dotyczyły tłuszczów - tym razem ich ceny spadły o 8,1 proc.

1400 osób i 20 epizodów. Rozpoczynają się wojewódzkie ćwiczenia Wind Strike 26

W dniach 21–23 października 2026 r. na terenie województwa śląskiego odbędą się wojewódzkie ćwiczenia z zakresu zarządzania kryzysowego, ochrony ludności i obrony cywilnej „Wind Strike 26”. Weźmie w nich udział około 1400 osób, a działania będą dotyczyć reagowania na skutki gwałtownych zjawisk atmosferycznych.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.