Wypracowane zapisy są korzystne dla polskiego górnictwa, klimatu i sprawiedliwej transformacji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kompromis zakłada dopuszczalne poziomy emisji metanu w wysokości 5 ton na 1000 ton wydobywanego węgla od 2027 r.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Mamy wreszcie to, czego chcieliśmy – zgodę na złagodzenie przepisów dotyczących redukcji metanu w sektorze energetycznym. W ramach wynegocjowanego kompromisu złagodzeniu uległo dotychczasowe stanowisko Komisji Europejskiej, a dozwolony poziom emisji metanu został zwiększony dziesięciokrotnie!

Kompromis zakłada dopuszczalne poziomy emisji metanu w wysokości 5 ton na 1000 ton wydobywanego węgla od 2027 r. i 3 ton metanu na 1000 ton wydobywanego węgla od 2031 r. Emisje te mają być liczone na poziomie operatora kopalni, co pozwoli spółkom posiadającym więcej kopalń uśrednić emisje. Zamiast kar za przekroczenie dozwolonych limitów metanu będą opłaty i będzie możliwość przeznaczenia ich na inwestycje wychwytujące metan w kopalniach.

Wypracowane zapisy są korzystne dla polskiego górnictwa, które w ten sposób uzyskało możliwość stopniowego ograniczania wydobycia, bez konieczności natychmiastowego zamykania kopalń.

– To dobra informacja dla klimatu, ale i sprawiedliwej transformacji np. Śląska – podkreślił prof. Jerzy Buzek, jeden z głównych negocjatorów w tej sprawie.

Jednak nowe zobowiązania nie będą wcale łatwe do zrealizowania. Metanowe zakłady górnicze monitorują emisję metanu szybami wentylacyjnymi za pomocą metanometrii automatycznej. Dostosowanie systemu pomiarowego do wymogów rozporządzenia wiązać się będzie z potrzebą inwestycji związanych z zakupem odpowiedniego sprzętu. Rozporządzenie ma ponadto objąć emisję metanu ze zlikwidowanych i zamkniętych podziemnych kopalń węgla. Będzie trzeba sporządzić ich wykaz do 50 lat wstecz! Ma on zawierać m.in. granice kopalni i schematy wyrobisk oraz wyniki pomiarów stężenia metanu na wszystkich wymienionych i możliwych do zidentyfikowania źródłach jego emisji. Dość powiedzieć, że w przypadku Górnośląskiego Zagłębia Węglowego i Dolnośląskiego Zagłębia Węglowego – jak wskazali polscy eksperci – dokonanie takiego spisu wraz z opomiarowaniem stężenia metanu stanowić będzie ogromne wyzwanie organizacyjno-techniczne, a także finansowe, chociażby z uwagi na znaczną liczbę zlikwidowanych kopalń i czas, który upłynął od ich likwidacji. Tak więc przedsiębiorstwa z sektorów naftowego, gazowego i węglowego będą musiały inwentaryzować wycofane z eksploatacji, nieaktywne, zapełnione i porzucone aktywa, takie jak odwierty i kopalnie, monitorować ich emisje i jak najszybciej przyjąć plan ich ograniczenia.

Duża część zapotrzebowania UE na ropę, gaz i węgiel zaspokajana jest poprzez import. W rozporządzeniu przewidziano zatem także środki mające na celu ograniczenie emisji metanu związanej z tym importem. Trzeba będzie też stworzyć bazę zawierającą dane od importerów i operatorów z UE na temat emisji metanu.

Zrzuty z kopalń węgla energetycznego zostaną ograniczone od 2027 r. Wówczas nowe kontrakty na import ropy, gazu i węgla będą dozwolone wyłącznie pod warunkiem, że eksporterzy spełnią te same obowiązki w zakresie monitorowania, raportowania i audytu, co przedsiębiorstwa z UE. Rozporządzenie określa metodykę ustalania intensywności emisji metanu oraz maksymalnych poziomów, jakie należy spełnić przy zawieraniu nowych kontraktów na ropę, gaz i węgiel. Po 2031 r. warunki zostaną dodatkowo zaostrzone.

Komisja Europejska ustanowi globalne narzędzie monitorowania metanu oraz mechanizm szybkiego ostrzegania w przypadku zdarzeń związanych z bardzo wysoką emisją tego gazu, aby dostarczać informacji na temat zasięgu, powtarzalności i lokalizacji źródeł wysokometanowych zarówno w UE, jak i poza nią. Instrument ten pozwoli zwrócić się do zainteresowanych krajów o natychmiastowe informacje na temat środków mających na celu zwalczanie tych wycieków.

Jeśli natomiast chodzi o węgiel koksujący, to na razie nie będzie podlegać limitom. Po trzech latach Komisja Europejska zdecyduje co dalej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.