Metan wykorzystają do produkcji energii elektrycznej

Silnik gazowy GE Energy Jenbacher J620

fot: ARC

fot: ARC

Kopalnia Krasnoarmejskaja Zapadnaja, znajdująca się w Donieckim Zagłębiu Węglowym, podpisała umowę GE Energy w ramach której w kopalni zainstalowane zostanie do 20 agregatów kogeneracyjnych Zastosowane w nich silniki GE Energy Jenbache, o całkowitej zdolności produkcyjnej 129 MW, będą wykorzystywać metan z kopalni, pokrywając wewnętrzne zapotrzebowanie na energię elektryczną i cieplną.

Realizacja projektu umożliwi redukcję emisji gazów i poprawi bezpieczeństwo pracy w kopalni

Ukraińska branża górnicza złożyła jak dotąd zamówienia na 44 silniki gazowe GE Jenbacher J620 GS do kilku projektów wykorzystania gazu kopalnianego. Dzięki wykorzystaniu gazu zawierającego metan do produkcji energii, mniejsza jego ilość będzie mieszać się z tlenem i tworzyć potencjalnie wybuchową mieszankę – jedno z bardziej istotnych zagrożeń w pracy górnika. W ramach nowej inicjatywy w kopalni zainstalowany zostanie również ulepszony system wentylacji, co w jeszcze większym stopniu poprawi bezpieczeństwo pracowników.

Choć w Europie Środkowej i Wschodniej wiele kopalń węgla tradycyjnie wykorzystuje niewielką ilość metanu do wytwarzania energii, Ukraina staje się regionalnym liderem w zakresie instalacji najnowszej technologii i popularyzacji wykorzystania tego gazu do wytwarzaniaprogenerowania energii elektrycznej.

Ukraina, jeden z największych w Europie producentów węgla, jest również członkiem-założycielem międzynarodowej inicjatywy Methane-to-Markets (M2M), wspierającej tanie odzyskiwanie i wykorzystanie metanu – gazu, który ma istotny wpływ na powstawanie efektu cieplarnianego.

Wykorzystanie gazu do produkcji energii elektrycznej w miejscu zapotrzebowania oznacza znaczne korzyści ekonomiczne. Gdy projekt w kopalni Krasnoarmejskaja Zapadnaja osiągnie pełną zdolność, może zmniejszyć emisję metanu o równowartość dwóch milionów ton dwutlenku węgla rocznie, co kwalifikuje obiekt do uzyskania certyfikatów handlu dwutlenkiem węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem