Metan sorbowany, nie kawerna

1526736561 henryk badura arc

fot: ARC

- W Zofiówce, po katastrofie, mieliśmy do czynienia ze wstrząsami wtórnymi. One nie były odczuwalne na powierzchni, ale pod ziemią ich efektem było kolejne uwalnianie się metanu i wzrost jego stężenia - tłumaczy prof. Henryk Badura

fot: ARC

- Występujący w kopalniach metan może mieć wysokie ciśnienie, sięgające nawet 40 atmosfer. Gaz w makroporach i szczelinach na skutek naruszenia górotworu szybko wypływa do atmosfery kopalnianej - opisuje prof. Henryk Badura z Katedry Inżynierii Bezpieczeństwa Wydziału Górnictwa i Geologii Politechniki Śląskiej w rozmowie z "Trybuną Górniczą".

Przez pewien czas w miejscu katastrofy w kopalni Zofiówka stężenie metanu w atmosferze przekroczyło 40 proc. Czy to możliwe, że mieliśmy do czynienia z podziemnym, naturalnym zbiornikiem gazu, który został rozszczelniony przy wstrząsie?
W naszych kopalniach mamy do czynienia z dwoma formami występowania metanu: wolnym i sorbowanym. Wolny występuje w makroporach, szczelinach i kawernach, czyli naturalnych pustkach w skałach. Te ostatnie (kawerny) w naszym górnictwie węglowym nie są spotykane. Występujący w kopalniach metan może mieć wysokie ciśnienie, sięgające nawet 40 atmosfer. Gaz w makroporach i szczelinach na skutek naruszenia górotworu szybko wypływa do atmosfery kopalnianej. Jeżeli następuje nagłe zmniejszenie przekroju poprzecznego wyrobiska z powodu tzw. tąpnięcia, ilość przepływającego powietrza maleje. Jednocześnie wzrasta dopływająca do wyrobiska ilość metanu, gdyż górotwór spękał, utworzyły się szczeliny, którymi metan łatwo przepływa do wyrobisk. To prowadzi do wzrostu stężenia metanu.

A ten drugi rodzaj metanu?
To metan sorbowany występujący na powierzchni wewnętrznej węgla, czyli na powierzchni mikroporów, których średnica jest bardzo mała. Jeżeli węgiel jest w stanie naturalnym, to pory są zaciśnięte i metan nie ma szans się uwolnić. Przy wstrząsie następuje degradacja górotworu. Powstają nowe szczeliny, w których spada ciśnienie metanu. To prowadzi do przechodzenia tego gazu ze stanu zasorbowanego do stanu wolnego, czyli również do wypływu do atmosfery kopalnianej. Oczywiście, jeżeli ilość dopływającego metanu wzrasta, a jednocześnie spada dopływ powietrza (co jest efektem zapełnienia wyrobiska skałami), dochodzi do bardzo szybkiego wzrostu stężenia metanu. W Zofiówce, po katastrofie, mieliśmy do czynienia ze wstrząsami wtórnymi. One nie były odczuwalne na powierzchni, ale pod ziemią ich efektem było kolejne uwalnianie się metanu i wzrost jego stężenia.

Ale skąd wzięło się na miejscu katastrofy aż ponad 40-proc. stężenie metanu?
To właśnie wynika z tego, co powiedziałem. Wzrost wypływu metanu, a jednocześnie degradacja wyrobiska wpływa na zwiększenie stężenia metanu. Metan, który wydobył się ze zdegradowanego górotworu, nie był rozrzedzany. Domyślam się, że w normalnej sytuacji, przy sprawnie działającej wentylacji, przez chodnik przepływało około 1000 - 1500 m sześc. powietrza na minutę. Ale tam, bezpośrednio po katastrofie, taka ilość powietrza nie mogła, ani do tej pory nie może płynąć.

Czy możliwe jest, żeby w Zofiówce w wyniku wstrząsu rozszczelniła się kawerna z metanem?
Nie, to jest mało prawdopodobne. To był wzmożony wypływ metanu na skutek degradacji górotworu. Kawerny w naszym górnictwie nie występują na tej głębokości. Stwierdzano je jedynie blisko powierzchni.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dawid Stafarczyk – górnik z ruchu Rydułtowy, który goni marzenia w triathlonie

W ruchu Rydułtowy kopalni ROW wszyscy dobrze go znają. Dawid Stafarczyk, elektryk w oddziale MEUD, to wielki miłośnik triathlonu. Ma na swoim koncie sporo sukcesów. Ostatnio zaprezentował się na mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie.

Górnicza spółka chwali się wynikami. Jest naprawdę dobrze

Sprzedaż miedzi przez grupę KGHM wyniosła w maju 2026 r. 62,1 tys. ton i była wyższa o 2 proc. rdr. Ale hitem jest srebro. Jego sprzedaż wyniosła 164 tony i była wyższa o 52 tony (+46 proc.) od sprzedaży zrealizowanej w maju 2025 roku. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

„Ogród wiedzy” w Brzeźcach. Ekopracownia ze wsparciem WFOŚiGW w Katowicach

W Szkole Podstawowej w Brzeźcach (gmina Pszczyna) otwarto „Ogród wiedzy” – ekopracownię, która powstała dzięki wsparciu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.