Merkel jedzie na Ukrainę rozmawiać m.in. o polityce energetycznej
Dzień przed wizytą wiceminister spraw zagranicznych Gernot Erler powiedział, że niemiecki rząd nadal widzi duże przeszkody na drodze do Ukrainy do Unii Europejskiej i Sojuszu Północnoatlantyckiego.
\"Uważamy, że Ukraina nie spełniła jeszcze ważnych przesłanek dla przyznania jej planu działań na rzecz członkostwa w NATO\" - powiedział Erler w rozmowie z agencją DPA.
Jak dodał, większość ludności Ukrainy nie popiera planów prezydenta i rządu, którzy chcą wprowadzić kraj do Sojuszu.
W kwietniu na szczycie NATO w Bukareszcie Niemcy należały największych przeciwników objęcia Ukrainy i Gruzji planem działań na rzecz członkostwa (ang. MAP). W grudniu sojusz ponownie zajmie się aspiracjami obu tych krajów.
Zdaniem Erlera jest \"nierealne\", by Kijów otrzymał jasną obietnicę przyjęcia do UE, zaraz po tym jak złożono ją siedmiu krajom bałkańskim.
- Nie oznacza to, że jesteśmy przeciwni przyjęciu Ukrainy do Unii. Po prostu nie nadszedł jeszcze właściwy moment - ocenił Erler.