Media: z „Górniczą” na srebrnym weselu kopalni Budryk

1552493653 tg11 2019

fot: Wydawnictwo Górnicze

fot: Wydawnictwo Górnicze

Najmłodsza polska kopalnia kończy 25 lat. Nosi imię polskiego inżyniera górnika światowej sławy Witolda Budryka. Pierwszą tonę węgla wydobyto w Ornontowicach 14 marca 1994 r. Historia budowy Budryka w najtrudniejszym czasie transformacji gospodarczej jest lekcją niewiarygodnej determinacji i dążenia do celu wbrew wszelkim przeciwnościom.

Kopalnia Budryk to dzieło życia Jerzego Markowskiego, który w najbliższym numerze "Trybuny Górniczej" mówi o wysiłkach sprzed ćwierć wieku we wspomnieniu pt.: "Woziłem gotówkę polonezem". O srebrnym weselu najmłodszej i jednej z najnowocześniejszych polskich kopalń węgla kamiennego piszemy obszernie w tygodniku.

W zeszłym tygodniu środowisko górnicze wzburzyła publikacja o wynikach kopalń w jednym z ogólnopolskich dzienników. W tekście "Rzeczpospolita antywęglowa" przypominamy natychmiastową reakcję szefów spółek wydobywczych oraz liderów związkowych, którzy stanowczo zaprotestowali przeciw medialnym manipulacjom psującym wizerunek branży.

O dokonaniach najbardziej doświadczonych górników z oddziału GRP1 kopalni Murcki-Staszic, którzy prowadzą tam roboty przygotowawcze, piszemy w cyklu o załogach kopalń, w artykule pt.: "Operacja na dwa kombajny".

Nie cichnie wrzawa po informacjach o rekordowym w 2018 r. imporcie węgla kamiennego do Polski. Czy napływ surowca odbił się na wynikach rodzimych kopalń? Gdzie udało się ulokować na wewnętrznym rynku niemal 20 mln t węgla. Co fakty i dane Agencji Rozwoju Przemysłu mówią o chłonności polskiego rynku? Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski tłumaczy na łamach "Trybuny Górniczej", że mamy do czynienia z "biznesową grą". Po szczegółową analizę problemu zapraszamy do tekstu pt.: "Bizensowa gra w węgiel" w czwartkowym numerze tygodnika.

Przełomem w polskim górnictwie ma być kombajn urabiająco-kotwiący Bolter Miner, który już w czerwcu trafi do kopalni Budryk. Jednak prawdziwą rewolucją może być dopiero autonomiczny kompleks ścianowy. W ciągu najbliższych 3-4 miesięcy w Jastrzębskiej Spółce Weglowej zapadnie decyzja o zakupie urządzenia. Więcej o nowinkach technologicznych w JSW w artykule pt.: "Rewolucja pod ziemią".

Innowacyjne rozwiązania technologiczne sprzyjają też wynikom w ruchu Halemba kopalni Ruda, gdzie w zeszłym roku wydobycie sięgnęło 1,76 mln t węgla, więcej niż zakładano. Wydajność wciąż rośnie, w przeliczeniu na pracownika jest dziś o 230 t wyższa, niż jeszcze dwa lata wcześniej. O przyczynach sukcesu piszemy w tekście pt. "Kolos w Halembie".

W ferworze pomysłów na ochronę klimatu pada często z polskiej strony postulat uwzględniania w bilansie nie tylko emisji gazów cieplarnianych, ale również ich pochłaniania. Brzmi rozsądnie, jednak nie wszędzie - zwłaszcza w Europie, ale także w Polsce - przyjmowane jest poważnie i z najleżytą uwagę. Tymczasem węglowe gospodarstwa leśne i pochłanianie przez lasy to jedno z flagowych polskich osiągnięć klimatycznych. Czy ma ono sens i perspektywy globalne? Prof. Janusz Olejnik z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu rozstrzyga wiele wątpliwości w rozmowie z "Trybuną Górniczą".

W najnowszym numerze tygodnika zapraszamy do lektury wspomnieniowego tekstu o jednej z największych katastrof górniczych na Śląsku, której odległa rocznica (1896 r.) przypadała na początek marca. Polecamy także doniesienia z czasopisma naukowego "Nature Communications", w którym ukazał się opis przełomowego odkrycia zespołu badaczy w Melbourne w Australii. Naukowcom udało się "zawrócić czas", bo bez ekstremalnych wydatków energii, w zwykłej temperaturze, zamienili w katalizatorze gazowy dwutlenek w stałe płatki czystego węgla. Jeśli ludzkość nauczy się tanio, skutecznie i trwale na skalę przemysłową odwracać proces prowadzący do emisji gazów cieplarnianych, to znaczy, że już więcej nie musi obawiać się ocieplenia klimatu, ani węgla, który się o nie oskarża...

W cyklu "Po szychcie" opowieść o Arkadiuszu Goli - fotoreporterze, który w kadrze utrwalił niemal 40 kopalń węgla kamiennego, górnicze tradycje i tragedie nawiędzające górników przy pracy. Zdjęcia jednego z najbardziej cenionych współczesnych fotografików śląskich trafią do Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.

Najnowszy numer 11. tygodnika "Trybuna Górnicza" już w czwartek, 14 marca, w kioskach i na bramach śląskich kopalń. Zapraszamy do lektury!

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co trzecia gmina negatywnie ocenia program Czyste Powietrze

Obecną odsłonę "Czystego Powietrza" pozytywnie ocenia 25 proc. gmin, 34 proc. wystawiło ocenę negatywną, a 38 proc. pośrednią - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Polski Alarm Smogowy. Gminy oczekują dalszych zmian w programie.

W kopalni Sośnica zakończono akcję pożarową

We wtorek 7 lipca o godz. 12.40 zakończono akcję pożarową w kopalni Sośnica. Tydzień wcześniej z rejonu, gdzie odnotowano wzrost stężenia tlenku węgla, wycofano załogę.

Tak wygląda górnicze marzenie i to nie zmienia się od wieków

Ogródek - to marzenie niemal każdej górniczej rodziny. Sposób na spędzanie czasu po pracy, bezpieczne miejsce dla dzieci i wnuków. Forma relaksu z całą rodziną. Pierwsze wzmianki o ogrodach przydomowych pochodzą z 1893 r.? Już na początku XX w. ogrody powstały w Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Toszku i Siemianowicach. Obecnie tylko śląski okręg do 627 ROD-ów i niemal 100 tysięcy działkowców!

Ćwiczenia w spółce Rosomak: Jest gotowość na sytuacje kryzysowe

Na terenie firmy Rosomak odbyły się ćwiczenia obejmujące symulację incydentu z udziałem drona, którego scenariusz zakładał uderzenie w teren i budynek zakładu. Wzięli w nim udział przedstawiciele kilku jednostek zajmujących się na co dzień m.in. sytuacjami kryzysowymi.