Media: w Trybunie Górniczej o deputatach, doktorantach z PGG i cenach węgla

fot: ARC

fot: ARC

Zbliża się czwartek, a z nim kolejne wydanie Trybuny Górniczej. W najnowszym numerze kontynuujemy temat deputatów węglowych. Wiele wskazuje, że już niebawem ustawa dotycząca rekompensat trafi do podpisu prezydenta.

Ponadto w najnowszym numerze o studiach doktoranckich, które Główny Instytut Górnictwa zorganizował dla kadry inżynieryjno-technicznej Polskiej Grupy Górniczej. Przedstawiamy też wynalazek naukowców z Politechniki Śląskiej. Filtr kominowy ma czterokrotnie ograniczyć emisję toksycznych związków do atmosfery.

Choć górnictwo kojarzy się przede wszystkim z mężczyznami, to w kopalniach nie brakuje także płci pieknej. Piszemy jak sytuacja w tym względzie wygląda w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. 

Ponadto zachęcamy do przeczytania relacji z konferencji poświęconej surowcom naturalnym, która odbyła się w Zakopanem. Stwierdzono na niej m.in., że zależność krajowego górnictwa i energetyki będzie wzrastać.

W nowym numerze pojawi się także raport z rynku węgla. Szacuje się, że ceny „czarnego złota” osiągnęły już swój górny poziom. Co to zatem oznacza?

W TG nie może zabraknąć informacji z kopalń. Piszemy zatem o działaniach podejmowanych w Wieczorku i Murckach-Staszicu. Dzięki nim możliwe ma być wybranie całego pokładu 510. Informujemy także o produktach jakie oferują kopalnia Bobrek-Piekary i Zakład Górniczy Sobieski. Prezentujemy również dane dotyczące bezpieczeństwa pracy. Pierwsze osiem miesięcy to 1075 wypadków.

W ramach cyklu „Pytania o branżę” swoimi opiniami dzielą się poseł Grzegorz Matusiak i prof. Władysław Mielczarski.

Cechą, którą bardzo się ceni u pracowników, jest kreatywność. Tego z pewnością nie można odmówić inżynierowi Łukaszowi Bednarczykowi z kopalni wieczorek. Jego pomysły usprawniły transport dołowy. O tym, jakie to rozwiązania już w najbliższym wydaniu TG.

W rubryce Nauka i historia prezentujemy nowoczesny sprzęt do ratowania ludzi, który można było obejrzeć w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego. Przytaczamy historię obrońców kopalni Michał i wyjaśniamy czym będzie Klub Innowatora, czyli wspólna inicjatywa Politechniki Śląskiej i Katowickiej Specjalnej Stefy Ekonomicznej, a w dziale Po szychcie piszemy o Kasi z Krakowa, która jest zakochana w Śląsku. Swoja fascynację regionem wykorzystuje w tatuażach, które wykonuje. Ponadto dawka podziemnej turystki. Tym razem historia szczecińskiej kopalni, w tle z III Rzeszą i wojskiem radzieckim.

Zapraszamy do lektury! Spotkajmy się w czwartek i każdego dnia na portalu górniczym nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.  

Będą nowe przepisy ułatwiające dostęp do rynku wodoru

Ministerstwo Energii przygotowuje nowy pakiet przepisów upraszczających dostęp do rynku wodoru - poinformował w czwartek wiceminister energii Piotr Masłowski. Podczas debaty na konferencji Energy Days w Katowicach Masłowski przyznał, że barier legislacyjnych na rynku wodoru "na chwilę obecną jest bardzo wiele".

Do połowy września zarejestrowano ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa

Zespoły CSIRT NASK, CSIRT GOV oraz CSIRT MON do połowy września zarejestrowały ponad 207 tys. incydentów cyberbezpieczeństwa - poinformował w czwartek Michał Strzelczyk z Ministerstwa Cyfryzacji (MC). Liczba ta wzrośnie w związku ze zwiększoną aktywnością oszustów w okresie wyprzedaży - dodał.

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.