Media: Polska rynkiem badań klinicznych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Związkowcy uważają, że konieczne jest ograniczenie napływu węgla zza wschodniej granicy

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rynkiem badań klinicznych zaczynają interesować się sieci medyczne. Mogą liczyć na zwyżki, m.in. dzięki Ukrainie - donosi "Puls Biznesu".

Choć większość sektorów ucierpiała na konflikcie rosyjsko-ukraińskim, są też takie, które mogą na nim zyskać. Jednym z nich jest rynek badań klinicznych. Szukając miejsca dla nowych badań, znaczna część koncernów farmaceutycznych omija Ukrainę i Rosję. Część zleceń mogą więc przejąć polskie firmy.

- Widać rosnące zainteresowanie polskim rynkiem. Zresztą już dzisiaj rośnie on z dynamiką 10-15 proc. rocznie. Jeśli wykorzystamy szansę, wzrost może sięgnąć 20-25 proc. - mówi Andrzej Opadczuk, prezes spółki Medica Pro Familia.

Już dzisiaj koncerny zostawiają w Polsce ponad 1 mld zł. Pieniądze trafiają do firm prowadzących i koordynujących badania kliniczne, placówek medycznych oraz lekarzy. Badania są prowadzone zarówno w szpitalach, m.in. w obszarze onkologii, jak też przychodniach w trybie ambulatoryjnym. Ilościowo większy udział mają te drugie, choć wysokospecjalistyczne prowadzone w szpitalach są lepiej wyceniane.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bogusław Oleksy: „Nie rozważamy sprzedaży JSW Koks, pracujemy nad różnymi scenariuszami”

Bogusław Oleksy, p.o. prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podczas ostatniej konferencji wynikowej spółki, poinformował, że Grupa JSW nie rozważa sprzedaży JSW Koks, pracuje nad różnymi scenariuszami i optymalizacją kosztów.

Orlen przedłuża promocję paliwową do końca wakacji

Orlen przedłuża promocję paliwową. Kierowcy będą mogli zatankować nawet 700 litrów paliwa w obniżonej cenie. Oferta będzie obowiązywać we wszystkie weekendy do końca wakacji.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

W Górniczej o wynikach JSW i zmianach w Hucie Częstochowa

Co wydarzyło się w pierwszym kwartale tego roku w JSW? Czy górnicy przesiądą się na lokomotywy? Jaka przyszłość maluje się przed Hutą Częstochowa? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 22 maja.