Media: polityka, wybory i korki na drogach

fot: Andrzej Bęben/ARC

Czasem zdarza się na na francuskich autostradach w wakacje nie ma korków

fot: Andrzej Bęben/ARC

Politycy próbują wykorzystać drogowe korki w kampanii. Tymczasem nikt na świecie nie dał rady odetkać latem autostrad - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".

Co roku w sierpniu korki po horyzont pojawiają na francuskich trasach prowadzących na Lazurowe Wybrzeże. Najgorszą sławę ma odcinek Autostrady Słońca z Paryża do Bordeaux, gdzie latem rozgrywają się dantejskie sceny.

Także we Włoszech w szczycie wakacyjnych wyjazdów korki na autostradach to oczywista oczywistość.

W obu państwach, podobnie jak w Polsce, Hiszpanii czy Grecji opłaty są pobierane na bramkach autostradowych.

Ale w Austrii, Czechach, na Węgrzech czy Słowacji obowiązują winiety i, co ciekawe, wcale nie są one receptą na płynny ruch.

Np. korki na austriackich autostradach latem i zimą to chleb powszedni. Rekordowy zator przed wjazdem do tunelu na A10 z Salzburga do Villach liczył 60 km - na wjazd trzeba było czekać kilka godzin. Monstrualne korki tworzą się na trasie łączącej Innsbruck z przełęczą Brenner i dalej z Modeną we Włoszech.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Jas-Mos na świetnych zdjęciach. Jeszcze z wieżą, którą niedawno wyburzono

Specjaliści z Mobilnego Centrum Digitalizacji Instytutu in. Wojciecha Korfantego tym razem pokazali zdjęcia kopalni Jas-Mos w Jastrzębiu-Zdroju. Była częścią górniczej historii miasta sięgającej lat sześćdziesiątych XX wieku.

Tauron: W pierwszej połowie tego roku jednostki węglowe wyprodukowały o 28 proc. energii więcej

Wzrost konkurencyjności wytwarzania energii z węgla kamiennego przełożył się w I poł. br. na wzrost produkcji energii Taurona ze źródeł konwencjonalnych o 28 proc. rdr. - wynika z informacji koncernu. W tym czasie krajowe zużycie energii elektrycznej wzrosło o 4,6 proc. rdr.

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.