Media: podatek od RTV, czyli opłata audiowizualna

fot: Andrzej Bęben/ARC

W przeciągu 4-5 lat te telewizory kineskopowe mogą całkiem zniknąć z rynku

fot: Andrzej Bęben/ARC

O rewolucji w finansowaniu działalności mediów publicznych słychać od dawna. Projekt ustawy o opłacie audiowizualnej, która miałaby zastąpić abonament, trafił do Sejmu we wrześniu i utknął. Minister kultury zapewnia, że trwają jeszcze analizy prawne nowych zapisów. Resort kultury proponuje, by opłata audiowizualna nie przekraczała 100 zł rocznie.

- Projekt ten jest przedmiotem rozmaitych ocen prawnych i analiz dotyczących przede wszystkim trzech kwestii: trybu egzekucji opłaty audiowizualnej, ustalenia płatników i zagwarantowania środków na realizacje misji dla mediów prywatnych - tłumaczy Bogdan Zdrojewski, minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Abonament RTV w 2014 roku to opłata w wysokości 19,30 zł miesięcznie, jednak płaci go - według danych Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za 2012 rok - jedynie 10 proc. gospodarstw domowych. To łącznie 550 mln zł. Według Głównego Urzędu Statystycznego co najmniej jeden telewizor posiada prawie 98 proc. gospodarstw. Nowa, niższa, ale powszechna opłata przyniosłaby trzykrotnie wyższe wpływy.

- Proponujemy opłatę na bardzo niskim poziomie, bo w wysokości maksimum 100 zł rocznie przy wpłacie jednorazowej. Trzeba jednak ustalić, w jakim trybie ją egzekwować. Drugi ważny problem: czy powinna być powiązana z adresem domowym, adresem pocztowym, czy z innym elementem, na przykład licznikiem energii - wyjaśnia Bogdan Zdrojewski.

Dotychczasowy abonament miał zasilać wyłącznie telewizję publiczną, media prywatne musiały radzić sobie same. W nowym prawie takiego podziału nie będzie.

- Bardzo zależy mi na tym - i to jest trzeci analizowany problem - aby w ustawie o opłacie audiowizualnej znalazły się zapisy gwarantujące możliwość korzystania z zebranych środków także przez media prywatne na realizację projektów misyjnych. Dodatkowo, żeby ten procent w każdym roku był powiększany o określony stopień - informuje minister.

Ministerstwo proponuje także ograniczanie udziału reklam w finansowaniu telewizji publicznej. Obecne rozwiązania, jak podkreśla minister, nie są satysfakcjonujące. Chociaż jednocześnie zapowiada, że na tym etapie resort nie chce likwidować reklamy w mediach publicznych.

- Należy też rozstrzygnąć kwestie uprawnień dotyczących podziału pozyskanej kwoty. Wydaje mi się, że każdemu Polakowi zależy na gwarancji, że te środki, które trafią do telewizji, nie będą marnowane - dodaje Bogdan Zdrojewski.

Z przeprowadzonego kilka miesięcy temu sondażu CBOS wynika, że 54 proc. osób krytykuje wprowadzenia opłaty audiowizualnej, a 63 proc. oczekuje finansowania mediów publicznych z budżetu. Ale bez względu na wyniki badań, potencjalna likwidacja abonamentu oznacza konieczność znalezienia innego sposobu finansowania działalności mediów publicznych lub ich prywatyzację, czego nie chce 59 proc. Polaków.

25 stycznia mija termin zapłaty pierwszej raty abonamentu RTV za bieżący rok.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.