Media: nie wolno grać w domu w pokera

fot: Andrzej Bęben/ARC

Obecnie obowiązująca ustawa o grach hazardowych zalicza pokera do kategorii gier losowych, ściśle regulując urządzanie tej gry

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ministerstwo Finansów rozważy legalizację gry w pokera sportowego dopiero wtedy, gdy federacja zajmująca się tą dyscypliną uzyska status polskiego związku sportowego, informuje "Dziennik Gazeta Prawna" w oparciu o wyjaśnienia wiceministra Jacka Kapicy dla Senatu.

Obecnie Polska Federacja Pokera Sportowego nie ma takiego statusu; działa na podstawie przepisów o stowarzyszeniach. Natomiast określenie "poker sportowy" jest tylko potoczne, nie wynika z polskich przepisów, wyjaśnia Kapica.

Krajowe regulacje mówią jedynie o pokerze, który jest jedną z gier hazardowych i może być urządzany wyłącznie w kasynach gry na podstawie zezwolenia udzielonego przez ministra finansów. W 2013 r. minister udzielił 20 takich zezwoleń, a w tym roku - 19.

Zakaz organizowania turniejów pokera w innych miejscach został wprowadzony po to, by przeciwdziałać praniu pieniędzy, wyjaśnia wiceminister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.