Media: ceny węgla rosną, bo walczymy ze smogiem

fot: Krystian Krawczyk

Do końca września 2017 r. sprzedano w Polsce 413 tys. ton ekogroszku

fot: Krystian Krawczyk

Węgiel dla odbiorców indywidualnych w tym sezonie zdecydowanie podrożał. Przyczyny takiego stanu rzeczy wyjaśnia „Rzeczpospolita”. Zdaniem dziennika winne są dwa czynniki – ograniczona dostępność węgla w okresie największego zapotrzebowania i wprowadzenia uchwał antysmogowych.

Red. Barbara Oksińska we wtorkowym, 16 stycznia, wydaniu dziennika wskazuje, że ceny w składach wzrosły o 15-20 proc. w porównaniu z zeszłym sezonem. W niektórych regionach polski za tonę węgla trzeba bylo zapłacić 1 tys. zł. 

W tym tygodniu, jak podaje "Rz", Komitet Stały Rady Ministrów ma zajać się projektem ustawy wprowadzajaćym normy dla węgla. 

 Autorka przywołuje też słowa wiceministra energii Grzegorza Tobiszowskiego, który także wskazał na zjawisko wzrostu cen węgla.

- Należy także zaznaczyć, że działania antysmogowe, które służą poprawie jakości powietrza, spowodowały wycofanie z rynku komunalno-bytowego węgla uznawanego za najmniej przyjazny środowisku. Powoduje to jednak niedobory oraz wzrost cen paliwa lepszej jakości – przyznał Tobiszowski.

Wiceminister dodał też, że na ostateczną cenę węgla w Polsce mają rownież pośredni wpływ podatki i inne opłaty, które musi płacić branża.

Jak podaje "Rzeczpospolita" powołując się na dane z Ministerstwa Energii, do końca września 2017 r. sprzedano w Polsce 413 tys. ton ekogroszku i jeśli dynamika wzrostu sprzedaży utrzyma się można spodziewać się, że cały ubiegły rok zakończy się sprzedażą na poziomie około 550 tys. Rok wcześniej sprzedano w Polsce 510 tys. ton ekogroszku, a w 2015 r. 439 tys. ton.×

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.

Gliwice likwidują „tykającą bombę”. Po 8 latach rusza usuwanie nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych

Miasto Gliwice rozpoczyna likwidację nielegalnego składowiska 1,5 tys. ton odpadów niebezpiecznych, które od ośmiu lat zalegają w hali magazynowej przy ul. Dojazdowej w Ligocie Zabrskiej. - Miasto pozyskało 99 procent dofinansowania z NFOŚiGW i ogłosiło przetarg na usunięcie oraz unieszkodliwienie odpadów – poinformowała we wtorek, 18 sierpnia 2026 r. Katarzyna Kuczyńska-Budka, prezydentka Gliwic.

Fitch nie zmieni ratingu Polski

W piątek Fitch prawdopodobnie nie zmieni ratingu Polski; wciąż nie jest znany kształt przyszłorocznego budżetu i zakładana przez resort finansów trajektoria długu w kolejnych latach - ocenia główna ekonomistka na Polskę w Raiffeisen Bank International Dorota Strauch.

Wojciech Balczun o tym, co obecny rząd zastał w JSW po poprzednikach: „Upolitycznione zarządzanie i niekontrolowany wzrost kosztów”

Sytuacja w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, a zwłaszcza ostatnia decyzja ministra energii, który ostatecznie odmówił zwrotu składki solidarnościowej pobranej od spółki za rządów Mateusza Morawieckiego, budzi ogromne emocje. Do jednego z komentarzy postu portalu Silesia24 osobiście odniósł się Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych.