Media: brak alternatywy dla atomu

fot: Maciej Dorosiński

- Budowa elektrowni jądrowej uwolni moce na rezerwę energetyki odnawialnej, co zapewni stabilizację sytemu i da możliwość bezpiecznego rozwoju energetyki na Bałtyku – powiedział minister

fot: Maciej Dorosiński

Do końca 2018 r. Ministerstwo Energii przedłoży Radzie Ministrów politykę energetyczną Polski i decyzję rządu ws. budowy elektrowni jądrowej - powiedział Krzysztof Tchórzewski, ministr energii, w wywiadzie, który ukazał się w poniedziałkowej „Rzeczpospolitej”, 14 maja.

Temat budowy elektrowni  jądrowej nierozerwalnie związany jest z budową  farm wiatrowych na Bałtyku. Według resortu energii rozwój farm wiatrowych jest możliwy tylko wtedy, kiedy zostanie zapewnione inne stabilne źródło wytwarzania energii.

- Według mnie w Polsce nie ma alternatywy dla atomu. (…) Budowa elektrowni jądrowej uwolni moce na rezerwę energetyki odnawialnej, co zapewni stabilizację sytemu i da możliwość bezpiecznego rozwoju energetyki na Bałtyku – powiedział minister. Jednocześnie zapewnił, że atom nie będzie stanowił więcej niż 10 proc. w strukturze wytwarzania.

Innym ważnym zobowiązaniem, jakie padło z ust ministra, jest  stabilność ceny. Instytucje finansujące inwestycje oczekują 20-letniego okresu zwrotu, ale to znacząco podnosi cenę prądu, a dla Ministerstwa „priorytetem  jest realizacja inwestycji przy zachowaniu niskich cen energii. Jedyną możliwością jest wydłużenie czasu spłaty” . Eksperci  resortu szacują, że 50-letni okres rozliczania pozwoli utrzymać cenę energii na dzisiejszym poziomie.

Ministerstwo dopuszcza możliwość zagranicznego inwestora pod warunkiem, że będzie on przegotowany na długoterminowe  zaangażowanie w projekt.

– Mimo poszczególnych głosów niezadowolenia Polska nie narzeka na brak inwestorów, także z zagranicy – zapewniał minister na łamach "Rzeczpospolitej".

O ogromnym zaufaniu Brukseli do działań Ministerstwa najlepiej  świadczą przyznane notyfikacje – ustawy o rynku mocy, wsparcia dla górnictwa i odnawialnych źródeł energii.

– Wierzę, że tak będzie również w kwestii energetyki jądrowej – powiedział Tchórzewski.

Resort obiecał również, że dotrzyma zobowiązań w zakresie Odnawialnych Źródeł Energii – utrzyma tzw. zieloną energię na poziomie 15 proc. do 2020 r. i zapewni warunki do stabilnego rozwój tego sektora.

Nie obyło się też bez pytań dotyczących węgla jako źródła energii.  W tym kontekście minister przywołał Gazową Dolinę Odry, w której zdecydowano się zastąpić stare węglowe bloki jednostkami gazowymi. Dzięki takim działaniom możliwe jest  dotrzymanie  „umowy społecznej o utrzymaniu 50-proc. udziału energii z węgla w 2025 r.”. Tchórzewski przypomniał również o pisemnej deklaracji, jaką złożył w Brukseli, „że w Polsce po 2025 r. nie będą powstawać bloki węglowe”.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pociag smierci

Pociąg Śmierci wyruszy w Halloween. Mroczna podróż i zabawa w parowozowni na Górnośląskich Kolejach Wąskotorowych

W Halloween Górnośląskie Koleje Wąskotorowe zamienią się w scenę grozy. 31 października uczestnicy „Pociągu Śmierci” przejdą przez mroczny escape room na szynach, a później zabawa przeniesie się do zabytkowej parowozowni w Bytomiu.

Szał na zielone instalacje w USA. Efekt Trumpa?

W Stanach Zjednoczonych trwa prawdziwy wyścig o czystą energię. Jak wynika z najnowszego raportu BloombergNEF, USA są na dobrej drodze, by w tym roku – a następnie w 2027 r. – zainstalować rekordową ilość odnawialnych źródeł energii. Prognoza zakłada aż 89 gigawatów nowych mocy w tym roku, z przekroczeniem tego poziomu w przyszłym.

Czy po zakończeniu działalności kopalń odnotowano kolejne zapadliska w Olkuszu i Bolesławiu?

W trzecim kwartale 2026 roku nie odnotowano żadnego nowego zapadliska w rejonach byłych kopalń Olkusz-Pomorzany, Bolesław i Olkusz – wynika z kwartalnego komunikatu zespołu ds. byłej eksploatacji zawałowej ZGH Bolesław. Służby ujawniły natomiast jedną deformację nieciągłą w Lasach Państwowych, która powstała prawdopodobnie na przełomie 2023 i 2024 roku.

Jak poprawić bezpieczeństwo w kopalniach? Dotyczyła tego narada WUG i PIP

Przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy i Wyższego Urzędu Górniczego rozmawiali o bezpieczeństwie pracy w zakładach górniczych.