MEA: spokój na rynkach ropy jest chwilowy

1325246041 nafta dnevnik ru

fot: denvig.ru

Spowolnienie gospodarcze będzie jak najbardziej wpływało na spadek popytu na ropę - uważa analityk TMS Brokers

fot: denvig.ru

Sytuacja na rynku ropy - przewaga podaży nad popytem - nie jest trwała, dla tego surowca kluczowym regionem pozostanie niespokojny Bliski Wschód - ocenił główny ekonomista Międzynarodowej Agencji Energetycznej Fatih Birol, prezentując doroczny raport MAE.

- Chwilowy spokój na rynkach nie powinien usypiać, bo czekają nas kłopoty. Dzisiejsza sytuacja na rynku ropy nie powinna przysłaniać zagrożeń. Niepokoje na Bliskim Wschodzie budzą obawy co do przyszłości wydobycia ropy w tym regionie - oświadczył Birol w poniedziałek na konferencji Power Ring w Warszawie, gdzie zaprezentował cykliczny raport MAE "World Energy Outlook 2013".

Według MAE, mimo wielu zmian, do jakich doszło na rynku ropy, Bliski Wschód pozostanie kluczowym regionem wydobycia. Zgodnie z prognozami Agencji, dzienny globalny popyt na ropę w 2040 r. wzrośnie o 14 mln baryłek dziennie i wzrostu tego nie pokryje amerykańska produkcja ropy z łupków. Nawet zakładając wzrost wydobycia w Kanadzie i Brazylii, luka wyniesie ponad połowę i technicznie pokryć ją może tylko Bliski Wschód - tłumaczył Birol. Inni producenci w tym rachunku się nie liczą - dodał.

Według niego, Stany Zjednoczone przez dłuższy czas są w stanie utrzymać niskie ceny ropy, również dlatego, że wiele dużych gospodarek jest w za słabej kondycji, by podbić popyt. Jednak niskie ceny to duża niepewność inwestycji, co oznacza ograniczenie kapitałochłonnego wydobycia - jak z amerykańskich łupków czy z bardzo głębokich brazylijskich złóż pod dnem Atlantyku. Czyli sytuacja będzie faworyzowała produkcję niskokosztową, jak na Bliskim Wschodzie - wskazał Birol.

MAE ocenia, że cały czas będzie rosło znaczenie gazu. Birol podkreślił, że Europę czeka strategiczna decyzja, skąd czerpać surowiec, bo europejski popyt na gaz jest stały, ale wewnętrzna produkcja spady, więc rośnie import. To poważny problem - ocenił. Agencja przewiduje też dwukrotny wzrost handlowanych wolumenów LNG. Generalnie na rynku gazu widać też miejsce na dalsze renegocjacje cen - ocenił Birol.

MAE w raporcie ponownie wskazuje na problem subsydiowania paliw kopalnych. Subsydia do benzyny czy gazu w 2013 r. sięgnęły 550 mln dol, cztery razy więcej niż do energii ze źródeł odnawialnych. Póki w wielu krajach paliwa te dzięki subsydiom będą bardzo tanie, nie ma mowy o obniżaniu emisji CO2 - ocenia się w raporcie. Zwraca się też w nim uwagę, że po wielu latach deklaracji efekty zaczyna przynosić efektywność energetyczna. Nacisk na efektywne wykorzystanie energii nareszcie zaczyna zmieniać wskaźniki - ocenił Birol.

MAE przeanalizowała też względny koszt energii dla konsumentów w 2008 r., 2013 r. i w prognozie na 2040 r. Pięć lat temu najdroższą energię na świecie miały UE i Japonia, w USA była ok. 1/3 tańsza, w Chinach o połowę, a w Indiach o 2/3.

W 2013 r. tylko w USA koszt ten spadł, w pozostałych regionach wzrósł. Zgodnie z prognozą Agencji, przy założeniu kontynuacji polityki klimatycznej, UE będzie przez wiele lat najdroższą energię na świecie. W 2040 r. Chiny będą już droższe od USA, ponieważ z powodu zanieczyszczenia środowiska kraj ten będzie zmuszony odchodzić od węgla na rzecz droższych źródeł. Zatem USA już teraz zapewniły sobie przewagę na wiele lat, a europejski przemysł stoi przed wielkim wyzwaniem - komentował Birol.

Agencja zauważa, że globalny popyt na węgiel maleje, Chiny osiągnęły już szczyt jego zużycia, co oznacza spadek cen tego surowca.

Przyszłość energetyki jądrowej tegoroczny raport WEO ocenia jako niepewną, mimo, że ogranicza ona emisji i zapobiega importowi energii. MAE uważa, że nie będzie jego renesansu, ale jednak moc elektrowni jądrowych będzie rosnąć. Do 2040 r. dwie trzecie nowych mocy jądrowych przypadnie na Chiny, nowe powstaną też w Rosji, Indiach i USA, a w Europie skurczą się o połowę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.