Mazowsze: dodatkowe 100 mln zł na walkę ze smogiem

1549953756 adam struzik umwm

fot: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

O działaniach na Mazowszu mówili Marcin Podgórski dyrektor w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego oraz marszałek województwa Adam Struzik

fot: Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego

Mazowsze przeznaczy dodatkowe 100 mln zł na walkę ze smogiem, w tym na wymianę pieców grzewczych - poinformowały w poniedziałek, 11 lutego, władze Mazowsza. Szacuje się też, że w województwie mazowieckim nawet 300 tys. osób jest dotkniętych problemem ubóstwa energetycznego.

Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik podkreślił na konferencji prasowej, że smog jest problemem dla większości polskich miejscowości, w tym tych na Mazowszu.

- Uchwała antysmogowa to był pierwszy krok. Musi być ona obudowana szeregiem innych działań z wykorzystaniem środków krajowych i europejskich. Ludzie sobie sami nie poradzą - powiedział.

Struzik zwrócił uwagę, że jednym z głównych problemów, który jest odpowiedzialny za smog w mikroskali jest problem ubóstwa energetycznego.

- Ludzie nie mają dostarczającej ilości środków na kupno lepszej jakości opału, czy wymianę instalacji. Często też palą w swoich piecach odpadami - dodał.

Marszałek zwrócił uwagę, że problem ubóstwa energetycznego nie dotyczy samej Polski. Wskazał, że według analiz tym zjawiskiem dotkniętych w Europie jest ok. 20 mln osób. W Polsce to ok. 4,6 mln osób, a na Mazowszu od 200 do 300 tys. - dodał.

Marcin Podgórski dyrektor w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego poinformował, że na zlecenie władz Mazowsza przeprowadzono sondaż na temat wiedzy mieszkańców regionu o smogu, jego powstawaniu i zapobieganiu.

Zwrócił uwagę, że mimo iż 98 proc. respondentów deklaruje znajomość terminu smog, to jednak wielu z nich nie wie jakie są główne przyczyny powstawania zanieczyszczeń powietrza. 76 proc. wskazuje na kotłownie przydomowe, 72 proc. na elektrownie i zakłady przemysłowe, a blisko 70 proc. na transport. Władze Mazowsza podkreślają, że szacunkowy wpływ przemysłu i elektrowni na powstawanie zanieczyszczeń powietrza w regionie nie przekracza 10 proc.

Z badanie wynika, że mieszkańcy zauważają problem smogu głównie w sezonie grzewczym - 64 proc. ankietowanych. Ale na obszarach wiejskich 66 proc. nie widzi problemu smogu; w miastach jest to 24 proc. - dodał Podgórski

Zgodnie z badaniem 43 proc. mieszkańców Mazowsza nie wie, gdzie szukać informacji i wsparcia finansowego na termomodernizację i wymianę pieców. Za powodu nieefektywnej walki ze smogiem 70 proc. ankietowanych wskazało na zbyt wysokie koszty wymiany urządzeń grzewczych i zbyt małe dofinansowanie; 53 proc. - nieprzestrzeganie przepisów prawa (uchwały antysmogowej); 47 proc. brak wiedzy; 38 proc. konkurencyjne ceny paliw nieekologicznych; 38 proc. dostępność pojazdów wysokoemisyjnych i ich dobrą cenę.

Podgórski zapowiedział, że jeszcze w tym roku ruszą prace nad ujednoliceniem planu ochrony powietrza dla całego Mazowsza.

Urząd poinformował, że w latach 2014-2018 na działania związane z przejściem na gospodarkę niskoemisyjną do mazowieckich beneficjentów trafiło 1,4 mld zł z UE. Wartość programów przekroczyła 2 mld zł, a pieniądze z Unii były wsparciem dla 244 inwestycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.