Mateusz Morawiecki o celach ekologicznych i klimatycznych na Światowym Forum Gospodarczym w Davos

fot: Maciej Dorosiński

- Dbamy o górników, ale pokazujemy, że transformacja systemu energetycznego musi zachodzić w zgodzie z tym, na co się rząd polski zgodził w 2014 r. w kontekście negocjacji unijnych - powiedział premier Mateusz Morawiecki

fot: Maciej Dorosiński

Cele ekologiczne i klimatyczne realizujemy w takim tempie, jak możemy, żeby one były w jak najlepszym interesie dla polskiego społeczeństwa i polskiej gospodarki - podkreślił w środę, 22 stycznia, premier Mateusz Morawiecki, który bierze udział w 50. Światowym Forum Gospodarczym w Davos.

Pytany w TVP Info, jak zamierza realizować cele ekologiczne i klimatyczne, szef polskiego rządu zaapelował: "nie dajmy sobie wmówić, że jesteśmy w jakimś ogonie, jeśli chodzi o różnego rodzaju działania ograniczające emisję". Zwrócił uwagę, że według protokołu w Kioto (traktat międzynarodowy uzupełniający Ramową konwencję Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu - przyp. PAP) byliśmy zobowiązani do zmniejszenia emisji o 6 proc., a według Morawieckiego zmniejszyliśmy ją o 30 proc., co - jak zaznaczył - wiązało się z gigantycznym wysiłkiem i wzrostem bezrobocia.

- Nie chcę powtarzać tego bezrobocia w Polsce, dlatego walczę o nasz przemysł, o nasze miejsca pracy - podkreślił. Premier przypomniał, że w grudniu ub.r., podczas Rady Europejskiej, polska delegacja pod jego przewodnictwem "wywalczyła" dla Polski derogacje, czyli - jak wyjaśnił - "osobną ścieżkę dojścia do neutralności klimatycznej. Dodał, że spotkało się to z ogromnym zrozumieniem, a także z uznaniem.

- Niektórym "szczęki opadły", bo nie dowierzali, że z jednej strony możemy korzystać z tego funduszu sprawiedliwej transformacji energetycznej i być jego głównym beneficjentem - powiedział premier. Zaznaczył, że Polska otrzyma "największą pulę środków z tego funduszu na realizację różnego rodzaju działań energetycznych". Mówił też, że "da się wytłumaczyć naszym partnerom we Francji, w Niemczech, że jesteśmy bardziej od innych zależni od węgla".

- Prowadzimy działania w takim tempie, jak możemy, żeby one były w jak najlepszym interesie dla polskiego społeczeństwa i polskiej gospodarki - podkreślił.

Pytany, co konkretnie robi rząd, żeby w Polsce poprawić jakość powietrza, Morawiecki zwrócił uwagę na "gigantyczne zaniedbania" poprzednich rządów, a mówiąc o obecnych działaniach wymienił m.in. program Czyste powietrze, który jest według niego "gigantycznym program termomodernizacji budynków", dla kilka milionów budynków jedno- i wielorodzinnych. Mówił też o programie Mój prąd. - W ciągu kilku lat na co najmniej 10 proc. polskich domów będą panele fotowoltaiczne, a więc oszczędności, a więc energetyka prosumencka - powiedział. Szef rządu wskazał też na inwestycje "w farmy wiatraków", żeby - jak zaznaczył - "produkować jak najwięcej czystej energii".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.