Maszyny: Rafamet zwiększył sprzedaż, ale notuje stratę

1494948164 hala montazu 2 rafamet

fot: Rafamet

Obrabiarki z hal w Kuźni Raciborskiej trafiły na początku tego roku m.in. do Australii, Iranu, Chin, Tajlandii,Kataru, Turcji, Węgier, Arabii Saudyjskiej i na zachód Europy

fot: Rafamet

Grupa Rafamet osiągnęła w pierwszym kwartale tego roku ponad 24 mln zl przychodów ze sprzedaży, czyli o 15,4 proc. więcej, niż przed rokiem w tym czasie.

Bilans netto jest jednak ujemny – kwartał zakończył się dla Rafametu stratą (943 tys. zł). Rok wcześniej grupa notowała zysk netto (507 tys. zł).

- Czynnikiem, który miał istotny wpływ na osiągnięte wyniki finansowe, było umocnienie się w pierwszym kwartale 2017 r. waluty krajowej w stosunku do walut rozliczeniowych kontraktów długoterminowych - tłumaczy Longin Wons, prezes Fabryki Obrabiarek Rafamet. - Pierwszy kwartał każdego roku rozliczeniowego jest zawsze dla nas trudny. Już obecnie wiemy, że i w tym roku największy wysiłek produkcyjno-sprzedażowy nastąpi w ostatnim kwartale. Znacząca poprawa wyników firmy nastąpi więc w tym okresie - dodaje prezes.

Większą część swoich przychodów, bo ponad 82 proc., grupa Rafamet uzsykała z rynku zagranicznego. Wyroby z Kuźnik Raciborskiej kupowały na początku tego roku Australia, Iran, Chiny, Tajlandia, Niemcy, Belgia, Włochy, Katar, Turcja, Węgry i Arabia Saudyjska.

Fabryka jako jedna z kilku na świecie produkuje obrabiarki specjalne do kół pojazdów kolejowych, metra, tramwajów. Na zamówienia robi też obrabiarki o wielkich rozmiarach dla energetyki, przemysłu stoczniowego, hutnictwa i zbrojeniówki. Eksport stanowi ok. 70-80 proc. grupy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.